Firmy dostaną prawo do konsultowania programów studiów, a uczelnie możliwość zakładania spółek prawa handlowego, by komercjalizować wyniki swoich badań.
Publikacja: 8 czerwca 2009, 10:40 Aktualizacja: 8 czerwca 2009, 10:45
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: ALEK z IP: 83.3.190.* (2009-06-09 12:48)
Tak, tak, dobre bo MNiSW nic nie zapłaci za dany przedmiot, którego nie ma w minimum programowym. A jestem ciekaw jak pracodawcy obcy będą chętni na to łożyć pieniądze? Kolejny nieżyciowy pomysł pani Minister. Czyli krótko mówiąc komercjalizacja szkolnictwa wyższego...
Czy lobbing to korupcja, czy raczej wywieranie dozwolonego wpływu na stanowienie prawa

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?