Krajowa Rada Sądownictwa skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie zbadania zgodności z ustawą zasadniczą przepisów płacowych sędziów. Rada uważa, że Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie stanowiącym podstawę prawną mechanizmu ustalania wynagrodzeń sędziowskich jest sprzeczne z konstytucją. W wyniku wad tego systemu płace sędziów ulegają systematycznemu zmniejszaniu.

Spadek wynagrodzeń

Członkowie KRS uznali, że obecnie obowiązujący sposób obliczania wynagrodzeń sędziowskich prowadzi do obniżania się ich wysokości.

- Wysokość realnej płacy sędziego maleje w zatrważającym tempie - mówi Marek Celej, dyrektor Wydziału Prawnego w KRS.

Jako przykład podaje, że w 1999 roku kwota bazowa stanowiąca podstawę dla ustalania wynagrodzenia sędziego wynosiła 83,1 proc. prognozowanego wynagrodzenia w gospodarce, zaś w 2008 roku kwota ta wynosi już tylko 52 proc.

Z tych właśnie powodów Krajowa Rada Sądownictwa obawia się, że w sądownictwie dojdzie do zapaści kadrowej.

- Problem jest poważny, ponieważ w ostatnim czasie było wiele odejść z zawodu sędziego, i to tych najlepszych ludzi - mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustita.

Dodaje, że może to doprowadzić do sytuacji, gdy za stołem sędziowskim pozostaną najsłabsze jednostki, które nie poradziłyby sobie na wolnym rynku.

Uzależnienie ekonomiczne

We wniosku został przedstawiony także problem braku reprezentacji środowiska sędziowskiego w Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych. To ten organ uzgadnia kwotę bazową wynagrodzeń sędziowskich, która decyduje o waloryzacji płac sędziów. W komisji zasiadają przedstawiciele strony rządowej, pracowników oraz pracodawców.

- Wykluczono udział, choćby pośredni, sędziów eliminując tym samym możliwość wpływu przez nich na proces kształtowania kwoty bazowej będącej podstawą ustalania wysokości wynagrodzeń sędziowskich - mówi Marek Celej.

Zdaniem KRS prowadzi to do wniosku, że obecnie obowiązujący mechanizm ustalania płac sędziów jest złamaniem konstytucyjnej zasady stabilności prawa, prawidłowej legislacji, a także kształtowania zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Zadowolenie środowiska

Sędziowie nie kryją, że bardzo cieszy ich fakt wystąpienia Rady do Trybunału Konstytucyjnego.

- W ostatnich miesiącach na tle fali pozwów sędziów o wyrównanie wynagrodzenia do TK wpłynęło już 40 pytań sądów pracy z całej Polski w przedmiocie stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów płacowych sędziów - informuje Jacek Sobczak, sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi.

Dodaje, że wniosek KRS w pełni koreluje z tymi pytaniami i potwierdza, że dla dobra wymiaru sprawiedliwości konieczne jest pilne zajęcie stanowiska przez niezależny od innych władz organ stojący na straży konstytucji.

- Dobrze się stało, że w uzasadnieniu wniosku KRS-u znalazły się wszystkie argumenty prawne podnoszone dotychczas przez sędziów - podkreśla Rafał Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu.

Sędziowie liczą, że dzięki wnioskowi do Trybunału rząd w końcu dostrzeże pilną potrzebę reformy sposobu ustalania ich wynagrodzeń.

- Niestety dotychczasowe apele i protesty sędziów podejmowane w celu uzyskania wynagrodzeń odpowiadających godności sprawowanego przez nich urzędu zostały zignorowane przez obecny rząd - mówi Jacek Sobczak.

Nie dostrzegając pozycji ustrojowej sędziów, nie opracowano bowiem do tej pory aktu prawnego, który zawierałby przepisy gwarantujące sędziom jako przedstawicielom trzeciej władzy niezależność płacową od pozostałych władz, dodaje.

Nadzieje sędziów

Sędziowie przypominają także, że w sprawie wadliwego mechanizmu ustalania ich płac głos zabrała także Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

- Członkowie komisji jednomyślnie przyjęli dezyderat, w którym otwarcie przyznali, że poziom wynagrodzeń sędziów nie spełnia standardów wyrażonych w konstytucji - mówi Rafał Puchalski.

Dodaje, że sędziom pozostaje mieć nadzieję, że ich stanowisko zostanie podzielone przez TK już w tym roku, chociażby w drodze postanowienia sygnalizacyjnego. Jego zdaniem obecnie to na Trybunale spoczywa przyszłość zawodu sędziego w Polsce.

Gazeta Prawna zwróciła się do Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o ustosunkowanie się do argumentów zawartych we wniosku KRS. Wydział Informacji MS poinformował nas, że Departament Kadr w MS nie otrzymał jeszcze odpisu skargi, stąd nie jest jeszcze przygotowane stanowisko ministra sprawiedliwości.

4 tys. zł brutto zarabia sędzia sądu rejonowego po trzech latach aplikacji sądowej i czterech latach pracy na stanowisku asesora

8,6 tys. zł brutto zarabia sędzia sądu okręgowego z 20-letnim stażem