statystyki

Za brak świadectwa energetycznego nie będą groziły sankcje tylko do 2014 roku

autor: Arkadiusz Jaraszek08.04.2009, 03:00; Aktualizacja: 08.04.2009, 09:51
  • Wyślij
  • Drukuj

Do sprzedaży mieszkania na rynku wtórnym będzie konieczne świadectwo energetyczne.





Właściciele, którzy zdecydują się na sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym lub wynajęcie go, będą musieli sporządzić świadectwo energetyczne. Dziś obowiązek posiadania tego dokumentu dotyczy tylko mieszkań wprowadzanych do obrotu na rynku pierwotnym. Zmiany w tym zakresie wprowadza nowelizacja prawa budowlanego i ustawy o gospodarce nieruchomościami, która trafiła do Sejmu.

- Chcemy wprowadzić obowiązek posiadania świadectwa energetycznego w przypadku wynajęcia mieszkania i zbycia go na rynku wtórnym. Za brak tego dokumentu nie przewidujemy jednak sankcji, np. w postaci nieważności transakcji - mówi Zbigniew Radomski, dyrektor Departamentu Rynku Budowlanego i Techniki w Ministerstwie Infrastruktury.

Zaostrzenia przepisów dotyczących świadectw chce Unia Europejska. Przygotowywana jest nowelizacja dyrektyw, która ma przewidywać sankcje za brak świadectwa.

- W Senacie przedstawiliśmy stanowisko rządu polskiego na ten temat. Sprzeciwiamy się wprowadzeniu sankcji prawnych za brak świadectwa - wyjaśnia Zbigniew Radomski. Dodaje, że jeżeli Komisja Europejska wprowadzi kary, to rząd będzie chciał, aby w Polsce obowiązywały od 2014 roku.

Nowelizacja prawa budowlanego wprowadza też uproszczenia w zakresie sporządzania świadectw energetycznych dla mieszkań w blokach. Przewiduje, że właściciele mieszkań w budynkach zasilanych z sieci ciepłowniczej oraz z instalacją centralnego ogrzewania mogą wystąpić o sporządzenie świadectwa dla swojego lokalu na podstawie certyfikatu dla całego budynku. Jego właściciel lub zarządca będzie miał obowiązek nieodpłatnego przekazania kopii świadectwa właścicielowi lokalu nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia wniosku.

- Uprości to procedurę sporządzania świadectw. Zmiany w przepisach nie pozwolą też uchylić się zarządcy nieruchomości od przekazania świadectwa energetycznego właścicielowi lokalu. Dziś przepisy w tym zakresie nie są jednoznaczne. Termin zobowiązujący do przekazania świadectwa powinien być jednak skrócony do trzech miesięcy - mówi Marcin Piotrowski, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

Jeżeli certyfikaty mają być dobrej jakości, to najważniejsze jest, by osoby odpowiedzialne za ich sporządzanie rzetelnie podchodziły do swoich obowiązków, dodaje Marcin Piotrowski

Nowelizacja przewiduje też uproszczone procedury sporządzania świadectw dla grupy lokali o takim samym zużyciu energii i jednakowych rozwiązaniach konstrukcyjno-materiałowych i instalacyjnych, czyli np. mieszkań położonych w jednym budynku. W ich przypadku nie trzeba bowiem będzie sporządzać świadectwa dla każdego lokalu osobno. Ich właściciele będą mogli zawrzeć porozumienie i zamówić jedno świadectwo, na podstawie którego zostaną opracowane świadectwa energetyczne dla pozostałych lokali.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 18

  • 1: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-04-08 08:40)

    Z tymi świadectwami to świństwo pierwszej wody. Cytuję :
    "właściciel lub zarządca będzie miał obowiązek nieodpłatnego przekazania kopii świadectwa właścicielowi lokalu nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia wniosku."
    Tzn jak zechcę sprzedać mieszkanie to nie mam szans aby spółdzielnia mi wydała świadectwo wcześniej jak za pół roku.
    Wiem, umiem czytać, napisali "nie później" ale praktyka pokazuje, że spółdzielnia będzie zwlekać do końca a i termin przekroczy bo i tak nic im nie zrobię. Na zwrot za okna czekam już 5 lat!
    Od 100leci ludzie kupowali domy bez świadectw i jakoś nie słyszałem aby ktokolwiek narzekał że akurat tego mu brakuje.
    Dziekuję Senatowi za zdrowe podejście do tego głupiego przepisu: "Jak UE go chce to go ma ale nie będzie sankcji."

  • 2: Jurek karol z IP: 83.26.213.* (2009-04-08 09:16)

    AD.Solo tu sie z toba zgadzam w calosci cytuje "Od 100leci ludzie kupowali domy bez świadectw i jakoś nie słyszałem aby ktokolwiek narzekał że akurat tego mu brakuje.
    Dziekuję Senatowi za zdrowe podejście do tego głupiego przepisu: "Jak UE go chce to go ma ale nie będzie sankcji.""

  • 3: tik z IP: 83.29.186.* (2009-04-08 09:31)

    Pewnie chodzi o wprowadzenie podatku ekologicznego. Masz dom emitujący więcej energii cieplnej do atmosfery, to płacisz większy podatek.

  • 4: ant_ek z IP: 81.15.171.* (2009-04-08 10:31)

    Ta unia europejska rozleci się wcześniej niż myślicie. Przy wymysłach eurourzędników to gospodarka komunistyczna wydaje się oazą racjonalizmu i liberalizmu.
    Świadectwo energetyczne to równa bzdura jak to, że marchewka jest owocem czy, że banan musi mieć odpowiednią krzywiznę.
    Jeszcze kilka takich bzdur i ludzie dojdą do przekonania, że lepiej im bez unii niż z unią.

  • 5: HL z IP: 195.205.254.* (2009-04-08 11:03)

    Głupie, unijne przepisy. Ja sam płacę za zużywaną energię, więc to mnie samego najbardziej powinno interesować ile mój dom tej energii zużywa. Nie państwa i nie UE, tylko mnie.

  • 6: biuro z IP: 213.238.123.* (2009-04-08 11:20)

    niepotrzebna biurokracja

  • 7: Brrr z IP: 78.8.119.* (2009-04-08 18:48)

    5 x 5.
    Co pięć lat pięć tysiaków za świadectwo energetyczne budynku wielorodzinnego.
    Wolałbym przekazać te pieniądze na dom dziecka, niż paść unijnych pasibrzuchów i "inżynierów" od "energetyki budynku".

  • 8: wojtek z IP: 83.24.31.* (2009-04-08 20:23)

    To taki sam bzdet jak krzywizna banana.
    Mniej biurokracji w UE to powinno być zadanie rządu, a nie jakieś tam stanowiska dla naszych, czy bataliony natowskie w Pcimiu Dolnym.

    A poważnie - dlaczego to ma być przymusowe a nie dobrowolne?
    To pytanie dla parlamentarzystów.
    My som gupie to niech nom to powiedzo.

  • 9: Termokinetyk z IP: 79.186.166.* (2009-04-09 08:42)

    Administratorzy budynków wielolokalowych do rozliczania kosztów ogrzewania stosuje tak zwane podzielniki, (śmieć techniczny likwidopwany na zachodzie).
    Zgodnie z zapisem w prawie energetycznym stosuje współczynniki, tak zwane położenia, położenia mieszkania w budynku. Te współczynnik twirzone są często w oparciu o inną zasadę niż gorszy komfort cieplny mieszkania. Tworzone są w oparciu o "sufit". Powinny być oparte o świadectwa energetyczne mieszkań, a nie tylko świadectwa przy sprzedaży.

  • 10: łysy z IP: 62.87.215.* (2009-04-09 11:46)

    Niech mi ktoś racjonalnie wyjaśni po co są te świadectwa energetyczne? Jaki jest sens oprócz tego, że jest kolejny papier za który trzeba płacić niemałe pieniądze?

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie