statystyki

Nietykalni? Skarb Państwa traci miliony, ale sędziowie i prokuratorzy nie płacą

autor: Paweł Matyja28.08.2018, 11:04; Aktualizacja: 28.08.2018, 11:22
Są i takie sprawy, gdzie kwoty wypłaconych odszkodowań i zadośćuczynień idą w setki tysięcy złotych, a nawet miliony

Są i takie sprawy, gdzie kwoty wypłaconych odszkodowań i zadośćuczynień idą w setki tysięcy złotych, a nawet milionyźródło: ShutterStock

Prawie 17,5 mln zł. Tyle tylko w ubiegłym roku Skarb Państwa zapłacił za błędy wymiaru sprawiedliwości. Od 2009 r. 140 mln zł. Ile z tego udało się odzyskać na podstawie powództw regresowych od osób, które spowodowały niesłuszne skazania czy aresztowania? Brak takich statystyk. Czy odpowiedzialni za błędy sędziowie i prokuratorzy są nietykalni, a powództw z art. 557 k.p.k. nie ma wcale?

W latach 2009–2017 za błędy wymiaru sprawiedliwości Skarb Państwa płacił miliony. To przedział od ok. 5,2 mln zł (w 2009 roku) do 21,2 mln zł (w 2014 roku). W roku ubiegłym była to blisko 17,5 mln zł, a dwa lata temu ponad 18,5 mln zł. To dane Ministerstwa Sprawiedliwości. Do kwot wypłaconych za błędy sędziów i prokuratorów zaliczone zostały wszystkie odszkodowania i zadośćuczynienia, jakie w poszczególnych latach wypłacono za niesłuszne skazanie, niesłuszne tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie oraz niesłuszne zastosowanie innego środka zabezpieczającego.

W latach 2009–2017 ze Skarbu Państwa, czyli de facto z kieszeni podatników, za błędy wymiaru sprawiedliwości wypłacono prawie 140 mln zł. Z punktu widzenia podatnika są to duże pieniądze. Zasadne jest więc pytanie, ile udało się odzyskać od osób, z powodu których Skarb Państwa musiał je wypłacić. Artykuł 557 par. 1 kodeksu postępowania karnego (k.p.k.) stanowi, że w razie naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za krzywdę Skarb Państwa ma roszczenie zwrotne do osób, które swoim bezprawnym działaniem spowodowały niesłuszne skazanie, zastosowanie środka zabezpieczającego, niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. Dotyczy to np. sędziów i prokuratorów. Powództwo dotyczące roszczeń, o których mowa, może wytoczyć w postępowaniu cywilnym prokurator lub organ, który jest powołany do reprezentowania Skarbu Państwa.

Nie wiedzą ani urzędy, ani sądy


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (22)

  • widz(2018-08-28 12:08) Zgłoś naruszenie 3622

    Sędziowie powinni odpowiadać finansowo za skandaliczne wyroki. Powinni się więc ubezpieczyć jak lekarze, inżynierzy i inni tak, aby to nie Państwo a więc obywatele ponosili finansową odpowiedzialność za ich błędy (celowe lub nie celowe). Nic tak nie zmusza do wykazania należytej staranności jak poniesienie ryzyka finansowego. Optuję również za ograniczeniem immunitetu sędziowskiego tak, aby za zwykłe przestępstwa np kradzież, łapówka czy wykroczenie drogowe byli traktowani jak zwykli obywatele a nie jak nadzwyczajna kasta. Takie nadzwyczajne kasty widziałem w Indiach. Innej drogi nie ma.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • wqw(2018-08-28 11:54) Zgłoś naruszenie 329

    To nie Skarb Państwa płaci, tylko OBYWATELE. Ci pokrzywdzeni przez sądy RÓWNIEŻ.

    Odpowiedz
  • kurza stopa(2018-08-28 14:23) Zgłoś naruszenie 1917

    dlatego NIGDY w Polsce nie będzie NORMALNIE. Gdyż wszystkie "rządy" , od dziesięcioleci ze strachu klęczały (klęczą) przed prawnikami , klerykami i medykami.!!!

    Odpowiedz
  • statystyk wymiaru(2018-08-28 15:22) Zgłoś naruszenie 176

    Omyłkowość Sędziów w USA oceniona została na 2%. Część międzynarodowa badań mówiła, że omyłkowość Sędziów na świecie waha się pomiędzy 0,9% a 5%. Oznacza to, że Sędzia wydający 100 wyroków miesięcznie statystycznie pomyli się w 1 - 5 spraw. Gdyby rzeczywiście chcieć wprowadzić realną (nie fikcyjną) odpowiedzialność majątkową za błędne wyroki, zawód ten stałby się niemożliwy do wykonywania. Po prostu każdy Sędzia byłby bankrutem już po swym pierwszym kwartale orzekania. I tyle w temacie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xvart(2018-08-28 18:18) Zgłoś naruszenie 172

    co za bzdurny artykuł. Po pierwsze Skarb Państwa odpowiada za niesłuszne aresztowanie na zasadzie ryzyka. Czyli nawet wtedy jak nie było żadnej winy ze strony prokuratora, sędziego czy policjanta (mamy chyba najbardziej liberalne prawo w Europie w tym zakresie). Sędziowie i prokuratorzy odpowiadają na zasadzie winy. I stąd ta różnica. Czasem jest tak, że areszt na etapie śledztwa jest uzasadniony (bo są dowody, które obciążają), a potem okazuje się, że dowody upadają przed sądem. I za co w takiej sytuacji sędzia czy prokurator ma płacić? I druga sprawa. Czasem jest tak, że sprawa jest naprawdę trudna. Może być uniewinnienie, albo skazanie - obie wersje da się przekonująco uzasadnić. I teraz proszę się postawić na miejscu sędziego - jak skaże, to ryzykuje, że człowiek niewinny pójdzie siedzieć, a jeżeli uniewinni to ściągną mu kasę z pensji za to, że wcześniej przedłużał areszt? Co zrobi? I jak wtedy będzie wyglądać praktyka stosowania aresztów? Bo moim zdaniem wszyscy podejrzani poza zabójcami złapanymi na gorącym uczynku będą chodzić na wolności aż do prawomocnego wyroku...

    Odpowiedz
  • wjrtj(2018-08-28 14:51) Zgłoś naruszenie 1615

    To nie pani Jadzia was skazuje tylko PAŃSTWO. Wyrok jest w IMIENIU Rzeczpospolitej Polskiej. Za 6-7 tysięcy na rękę i tysiącami spraw, gdzie każdy czuje się poszkodowany, odpowiadać własnym majątkiem? OK, zróbmy tak, że na konto sędziego wpada 10% maksymalnej kary za ewentualny błąd i to nie ważne czy wystąpił czy nie. Wtedy w sprawie o 10 000 000zł sędzia dostaje za rozpoznanie sprawy i wydanie wyroku milion na konto. Jest ryzyko, jest zarobek. Jaki frajer rozpoznawał by taką sprawę za mniej niż kierowca kaczyńskiego zarabia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • pawlo(2018-08-28 22:48) Zgłoś naruszenie 91

    Pomyłki są niestety wpisane w wymiar sprawiedliwości. Sędzia, który będzie miał w perspektywie widmo zapłaty za błędy będzie ich popełniał jeszcze więcej. Przy sprawie o kilka milionów ręka będzie mu drżeć. Niestety ale Państwo musi ponosić odpowiedzialność bo sędzia wydaje wyroki w imieniu tego Państwa. I pamiętać należy, że to też człowiek, dowody są często niejednoznaczne, świadkowie nagminnie kłamią.

    Odpowiedz
  • Łukasz(2018-08-29 08:12) Zgłoś naruszenie 71

    Czy to jest artykuł na polityczne zamówienie? Czy po zdobyciu przez PIS, TK, KRS a wkrótce SN, redaktor naczelny Dziennik GP zdaje sobie sprawę jaki ferment może wywołać tego rodzaju artykuł, że może być na zamówienie? Trzeba zastanawiać się. Co do błędów sądów, to oczywiste, że błędy zdarzają się, jak ma to miejsce w każdej firmie i instytucji publicznej.

    Odpowiedz
  • Autor(2018-08-28 15:56) Zgłoś naruszenie 74

    Ktoś wierzy w brak omyłek sędziów w USA? Nie ma tak dobrze. U nas za dużo jest służalczości wobec ludzi ustosunkowanych, Kler dobrze doi budżet, ludzie dostają niesamowite wynagrodzenia bo są w stosownej partii a wy milczycie. Pomniki dla L. Kaczefiego stawiają jak durni. Tworzą legendę braci Kaczafich. A bracia to zwykli ludzie, którzy z grupą PC i innych, dobrze obłowili się na przemianach. A teraz okradli emerytów po służbie,ich żony i dzieci niepełnosprawne, dają więcej ludziom Rzymu i obsadzają swoich w sądach - bo nie o zmianę jakościową pracy im chodzi. Kastę PiS stworzył tak samo jak pozostali partyjni. A teraz chce dobrych synekur dla swoich. Nie dajcie się nabrać nowym złodziejom zwykłych ludzi.

    Odpowiedz
  • Borys(2018-08-28 17:43) Zgłoś naruszenie 70

    Czy podane wartości obejmują " zasądzane odszkodowania i zadośćuczynienie" na postawie przepisów ustawy lutowej, inaczej "szkody" związane z osądzeniem w związku z walką na rzecz niepodległości bytu Państwa Polskiego (m.in. ogólnie lata powojenne, 45,50 i dalej, internowanie). Dla przejrzystości prowadzonej krytyki, warto byłoby to odróżnić....o co też Pan Autora proszę.

    Odpowiedz
  • gim(2018-08-28 22:51) Zgłoś naruszenie 71

    Przyjęcie realnej odpowiedzialności za błędy oznaczałoby, że nikt o zdrowych zmysłach nie wykonywałby tych zawodów

    Odpowiedz
  • Odpowiedzialny (2018-08-29 14:22) Zgłoś naruszenie 40

    A co z odpowiedzialnością majątkową posłów i senatorów ???

    Odpowiedz
  • ert@ert-blog.pl(2018-08-28 20:35) Zgłoś naruszenie 34

    Bez zmiany ustawy kpk i pochodnych o "swobodnej ocenie dowodów", ten stan rzeczy jest niereformowalny.

    Odpowiedz
  • marta(2018-08-28 22:45) Zgłoś naruszenie 29

    Oczywiście nikt nie stoi za poszkodowanymi przestępstwem bo przestępca jest chroniony przez sędziów i prokuratorów i jest bezkarny tak jak i oni...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane