statystyki

Polska pod specjalnym nadzorem: Nigdy jeszcze praworządność w jednym państwie nie była pod lupą aż trzech unijnych instytucji

autor: Magdalena Cedro07.08.2018, 07:14; Aktualizacja: 07.08.2018, 08:37
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiejźródło: ShutterStock

Nigdy jeszcze praworządność w jednym państwie nie była pod lupą aż trzech unijnych instytucji

Problemy z sądownictwem w Polsce to również test skuteczności dla Brukseli, która do tej pory w bardzo niewielkim stopniu angażowała się w sprawy związane z praworządnością w poszczególnych krajach. Przed nami UE reagowała na podobne trudności tylko w trzech państwach: Austrii, Francji i na Węgrzech. Ale skala działań podejmowanych wobec Polski jest bezprecedensowa i – jak na razie – nieproporcjonalna do efektów.

Jako pierwsza w spór z Polską weszła Komisja Europejska, która ponad dwa lata temu zdecydowała się przetestować procedurę kontroli praworządności ustanowioną w następstwie zmian ustrojowych wprowadzanych na Węgrzech przez Viktora Orbána. Procedura polegała z grubsza na wymianie korespondencji z polskim rządem, który od początku odrzucał wszelkie zalecenia Brukseli. Dlatego KE w kolejnym kroku postanowiła odwołać się do unijnego traktatu i uruchomić po raz pierwszy w historii Wspólnoty procedurę przewidzianą art. 7.

Ten mechanizm został właściwie przygotowany z myślą o krajach środkowoeuropejskich. Zaczęto rozważać wprowadzenie procedury dyscyplinującej kraje członkowskie, gdy w latach 90. pojawił się pomysł rozszerzenia Unii o nowe państwa z komunistyczną przeszłością. Możliwość zawieszenia niepokornego kraju w jego prawach członkowskich zapisano już w traktacie z Amsterdamu z 1997 r. Ale jako pierwsza powodów do niepokoju dostarczyła Austria, gdy w 2000 r. w skład rządu weszła ultraprawicowa Partia Wolności (FPÖ) Jörga Haidera, syna austriackiego nazisty, który nie ukrywał przywiązania do wyniesionej z domu tradycji Trzeciej Rzeszy. Na tyle zszokowało to Europę, że kraje członkowskie zerwały stosunki dyplomatyczne z Wiedniem. Reakcja miała jednak wymiar symboliczny i pozostawała poza unijnymi ramami prawnymi.

Po 10 latach Bruksela dopatrzyła się potencjalnego zagrożenia praworządności we Francji, która w 2010 r. zaczęła likwidować romskie obozowiska i rozpoczęła masowe deportacje. KE groziła Paryżowi podjęciem kroków prawnych, do niczego takiego jednak nie doszło.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • czytelnik(2018-08-07 07:54) Zgłoś naruszenie 2926

    Faktycznie, Niemcy i Francja szykują IV rozbiór Polski. Myślę, że nie dadzą rady. A "nadzwyczajna kasta" już nie wie jak się bronić. Dla swoich przywilejów są w stanie "sprzedać Polskę". Jeżeli prawo unijne ma być ponad prawem Polski, to dlaczego nie ustanowi się jednakowych ustaw obowiązujących wszystkie kraje UE. Sędziowie bardzo wybiórczo stosują prawo TSUE. W sprawach podatkowych, już nie respektują tak ochoczo orzecznictwa TSUE.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-08-07 08:55) Zgłoś naruszenie 246

    Kontynuując myśl kol. Czytelnika; Dlaczego "praworządne" instytucje UE nie przyglądają się przestrzeganiu art. 32 Konst, RP który stanowi: "Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny". W kontekście niepłacenia przez kastę Sędziowską składek na emerytury oraz pobierania emerytur w wysokości pełnego wynagrodzenia czyli naliczanych w sposób korzystniejszy niż dyskryminowana część społeczeństwa. Zresztą to łamanie praworządności dotyczy wielu innych " kast" - nie wiadomo dlaczego "lepszych towarzyszy" naszego społeczeństw" , że przypomnę: Prezydenta, Posłów Senatorów, prokuratorów, górników, krusowców, wojska policja, służby 2 i 3 literowe i bóg wie kto jeszcze. Ewentualny interlokutorze zanim napiszesz brednie o służbie, dobrze przeczytaj treść art 32. !!!

    Odpowiedz
  • Zib(2018-08-07 10:03) Zgłoś naruszenie 2310

    Takie znęcanie się nad jednym państwem wiodącym pośród innych późno przyjętych do UE, ma jeden cel - upokorzyć by podporządkować. Jeśli Polska się ugnie reszta będzie jeść z ręki. Poza tym to nieznosne chrześcijaństwo musi być spacyfikowane na wzór innych państw Zachodu. Zatem nieważne jakie są powody ataku, sam atak musi być wielokierunkowy by był skuteczny. Te same reformy we Włoszech, Hiszpanii czy Francji przechodziły bez żadnego echa. Czy się poddamy? Jeśli to zrobimy, to narodu Europy wschodniej stracą resztki swojej godności i suwerenności.

    Odpowiedz
  • Obrońcy Komunistycznych Sędziów(2018-08-07 07:53) Zgłoś naruszenie 2119

    Może jeszcze mamy upamiętniać tych co skazywali AKowców na śmierć ....bo unijnym Lewakom nakłamano i bronią zajadle tych co byli za Socjalizmem....czemu się nie dziwię bo lewactwu UE najzwyczajniej na świecie marzy się Komunizm

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jasio(2018-08-07 11:22) Zgłoś naruszenie 186

    Jak to nie było kontroli? Już towarzysze z Moskwy troszczyli sie o nasza konstytucję i praworządność. Teraz ich koszerni wnukowie, przeneieśli sie na zachód i te z kontrolują. Tylko czekać, jak gułagi zaczną budować- komuna zaraza.

    Odpowiedz
  • ela(2018-08-07 12:32) Zgłoś naruszenie 135

    Nie ma się co dziwić,totalna opozycja wręcz błagała o ukaranie naszego kraju,prawda? Wstyd.

    Odpowiedz
  • POlska POd specjalnym Nadzorem POwinna być(2018-08-07 12:32) Zgłoś naruszenie 125

    o to 13 przykładów za czasów Tuska w jednej tylko Ustawie o Emeryturach Pomostowych złamania Konstytucji RP, (oraz jak wsteczne okradanie robotników z emerytur ze względu na szkodliwe i niebezpieczne warunki pracy usprawiedliwił Sędzia TK i następnie Tusk . -:Dz. U. 2008 nr 237 poz. 1656: --;:) 1. Wsteczne działanie ustawy-- z 2008 aż na rok 1998, na niekorzyść tak zatrudnionych pracowników – pozbawienie z automatu ( wobec tych niewykazanych na nowych listach) przez wsteczne działanie tej ustawy 9 lat pracy z poprzedni rozporządź zaliczanych do tych warunków. 2. ....art 4 pkt4 ustawy..Pozbawienie nawet tych co na koniec roku 1998 spełniali wymóg co najmniej 15 lat pracy w tych warunkach z praw wynikłych z uprzedniego rozporządzenia tylko dlatego, że byli młodsi wiekiem gdyż wg dodatkowo wprowadzonego wstecznego zapisu w tym przepisie nie mogli mieć siłą rzecz jeszcze nowego warunku 25 lat pracy (ur przed 1958r) na tą datę w ogóle. Ci którzy odchodzili wcześniej bo byli starsi wiekiem mieli często mniej lat pracy w tych warunkach- (co na to Konstytucja RP -dyskryminacja ze względu na wiek) … 3. w art 12 wprowadzono niby uczciwą zasadę, że ma się liczyć tylko rzeczywisty czas pracy więc wszelka absencja w tym chorobowa jest odliczana nawet ta która była związana z tymi warunkami (co na to -obowiązek naprawienia szkody ) ,ale to jeszcze nic, ... 4. ..zapomnieli dodać na zasadzie równości stron wobec prawa, że ponad- ustawowy czas pracy który za komuny i postkomuny był w PRL u nagminny i nie tylko, powinien być na odmianę doliczany?...... -, … 5. .... no i wprowadzono nowe tabele prac w tych warunkach (bez prawa kontroli sądowej zakresu tych wykazów – sąd nie może ich rozszerzać—jakby zjedli wszystkie rozumy -np: dyz ruchu na kolei ma ,dyz ruchu w ) (też się kłania Konstytucja.!....)... 6. .... ..Okradli też tym samym wszystkich tak wykołowanych z ochrony przedemerytalnej w stosownym do poprzednich lat wieku..co łącząc z Ich stanem zdrowia przez długie lata w tych warunkach pozbawia Ich lekarskiej zgody na dalszą prace na tych stanowiskach a to często oznacza bezrobocie!!!. 7. .. . mało ...aby otrzeć łzy płaczącym wprowadzono REKOMPENSATY ( czyli faktycznie uznali własne złodziejstwo ) -uznanie. wg wzoru którego całe zespoły matematyków i prawników nie potrafią do dzisiaj w ZUS ie poprawnie rozszyfrować. . Dodatkowo... chcesz ją otrzymać ,musisz dożyć tego nowego 67r wieku życia i bez sklerozy w praktyce nie zapomnieć o to złożyć do ZUS wniosek. --tacy bezczelni._ 8.....Oznacza to też ,że osoby które nie dożyją 67r życia rekompensaty nie otrzymają !!!...i sfinansują tym samym Tych co dozyli -to już jest sku.... 9...Zbieranie składek za zatrudnionych na tych stanowiskach po 2008r od bardzo młodych obecnie ludzi składek dodatkowych za te pomostówki bez zagwarantowania Im prawa do tej emerytury ….”ukryty zakazany Konstytucją RP dodatkowy Podatek”” 10.Ta Oligarchia doprowadziła do tego że starsi robotnicy chociaż także nie pracowali na wg obecnej listy stanowisk szkodliwych i niebezpiecznych , skorzystali z przywilejów za tą prace zgodnie z poprzednim rozporządzeniem otrzymując w wieku 60 lat po 4 tys emerytury a młodsi dłużej zatrudnieni w tych warunkach otrzymają 2800 emerytury pod warunkiem ze będą pracować do 67 r życia. Takie głupie POmylone Rządy ,takie dyspozycyjne Trybunały. 11.wspomnijmy także że te setki tysięcy tak zatrudnionym musi teraz i w przyszłości włóczyć się po sądach i wdawać w spory z pracodawcami i ZUSem o to jakie dokładnie stanowiska Tusk i jego kolesie mieli na mysli opracowujac tą ustawę Podmostową a wszystko to w sytuacji gdy na jego oczekiwanie--jak "będą się Sądzić o to to podniesie koszty sądowe" Były Minister Budka co oznajmił w Sejmie obecny minister Ziobro wziął sobie te słowa zapewne do serca i to uczynił podnosząc te stawki nawet 300krotnie.. Dz.U. 2015 poz. 1800Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z póź zmianami. Świadomie narażali tym samym Ich na ryzyko ponoszenia znacznych kosztów. 12 Nigdy nie odwołali w tej Ustawie Rozporządzenia Rady Ministrów z 1980 r w sprawie wcześniejszych emerytur. 13. Osoby zgodnie z art 21 mające do 98r mniej niż 15 lat np. 12 zadnej rekompensaty już nie dostaną za kazdy rok pracy -a więc?.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • hahahaha(2018-08-07 10:31) Zgłoś naruszenie 1117

    Może rządzący to wspaniali demokraci. Tylko czemu wyłączyli działanie TK, by nie sprawdzać zgodności z Konstytucją swych ustaw? Czemu tak bali się wyroku w sprawie swojaka Kamińskiego, że w pośpiechu zrobili z niego ułaskawieńca? Czemu przejmowali Sądy, czy ze strachu, by nie zostać osądzonym? Czemu przejmują SN, który orzeka o ważności wyborów? Boją się, że Naród ich więcej nie wybierze? Może to są uczciwi demokraci... Ale ich czyny budzą wielkie wątpliwości.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abcd(2018-08-07 14:08) Zgłoś naruszenie 113

    Ta walka nie toczy się o praworządność, ale o leworządność. I to nie jest żart. Zdegenerowana zachodnia Europa, której od lat przewodzi lewactwo w sposób mniej lub bardziej jawny, już dawno temu odrzuciła wartości, które były fundamentem Europy. Odrzucenie lewackich wartości choćby przez jeden kraj, oznaczać będzie początek obumierania komunizmu na zachodzie, który nigdy nie upadł i nigdy nie został mu wystawiony rachunek. Dlatego jest to walka na śmierć i życie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane