statystyki

Dobrowolski: Szansa na uporządkowanie konstytucji

autor: Marek Dobrowolski23.01.2018, 07:14; Aktualizacja: 23.01.2018, 07:52
Marek Dobrowolski

Marek Dobrowolskiźródło: Materiały Prasowe

Zgodnie z zapowiedziami prezydenta RP w setną rocznicę odzyskania niepodległości – 11 listopada 2018 r. – ma zostać przeprowadzone referendum konsultacyjne. Obywatele będą mogli wypowiedzieć się wówczas na temat potrzeby, zakresu i kierunku prac nad zmianami ustawy zasadniczej.

Nie sposób zakładać, aby wśród pytań referendalnych pominięta została problematyka podstaw aksjologicznych aktu. Chodzi przede wszystkim o potrzebę umieszczenia w konstytucji odwołania do Boga (invocatio Dei), czy nieco bardziej abstrakcyjnego przywoływania w niej porządku ponadpozytywnego, a w końcu rozwiązanie nabrzmiałego społecznie problemu pełnej ochrony życia ludzkiego.

Obowiązująca konstytucja zatrzymała się w tym zakresie niejako w pół drogi. Poprzez sposób ukształtowania praw i wolności człowieka można w niej odnaleźć „jedynie” pewne ślady szerszego ponadpozytywnego porządku normatywnego. Zostały one odkryte za sprawą ustaleń Trybunału Konstytucyjnego oraz przedstawicieli doktryny prawa. Konstytucyjna kategoria „godność człowieka” jest uznawana przez TK za „wartość transcendentną” (sygn. akt K 10/04), „pierwotną w stosunku do państwa” (sygn. akt K 11/00) oraz źródło podstawowych praw człowieka, które „nie są (...) w zasadniczej swojej treści uzależnione od woli prawodawcy” (sygn. akt P 12/99). W doktrynie prawa zaś wprost wskazuje się, iż godność człowieka „otwiera system prawa pozytywnego na wartości wynikające z tzw. prawa natury”, albo inaczej, że stanowi „łącznik między konstytucją, jako aktem prawa pozytywnego, a koncepcją prawa natury (G. Kryszeń, K. Prokop, „Aksjologia polskiej konstytucji”, Warszawa 2017, s. 226–229). Podobnie życie ludzkie i wolność człowieka są traktowane jako „wartości zastane”, a nie „dawane”, co oznacza, że przysługują każdemu z samej istoty jego natury (por. M. Piechowiak, „Wokół konstytucyjnej ochrony życia. Próba oceny propozycji nowelizacji Konstytucji RP”, Przegląd Sejmowy 2010, nr 1, s. 31). Ustawodawca nie ma więc „kompetencji do przyznawania bądź znoszenia prawa do życia” (sygn. akt K 26/96). Nie budzi też wątpliwości trybunału, że „prawno-naturalne uzasadnienie wolności człowieka stanowi inspirację współczesnych konstytucji państw demokratycznych” (sygn. akt P 1/06).


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Sir Alex Ferguson(2018-01-23 13:30) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym, żeby obywatele zdecydowali, czy - po pierwsze - w ustawie zasadniczej ma znaleźć się odwołanie do Boga, czy - po drugie - parlament ma być jednoizbowy czy dwuizbowy, czy - po trzecie - opowiadają się za systemem kanclerskim czy prezydenckim. Wszystkiemu ma towarzyszyć kampania informacyjna; na razie jest cicho, bardzo cicho.

    Odpowiedz
  • taka tradycja(2018-01-23 13:51) Zgłoś naruszenie 00

    Dostaniemy, jak zwykle, pytanie typu: "czy wolisz jeść czarny chleb nad morzem bialym czy bialy chleb nad możem czarnym". My oczywiście odpowiedmy jakz zwykle, że białby chleb nad morzem czarnym, i jak zwykle dostaniemy czarny chleb nad morzem białym.

    Odpowiedz
  • biblista(2018-01-23 21:02) Zgłoś naruszenie 00

    Wątpię czy Bóg chciałby aby go przywoływano w konstytucji, której nie autoryzuje. Myślę, że wystarcza mu Biblia i Nowy Testament. Tam jest u siebie. Plątanie go w sprawy państwowe to dewocja.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane