statystyki

Sejm: Służby inwigilują tyle, ile trzeba

autor: Małgorzata Kryszkiewicz02.01.2018, 07:29; Aktualizacja: 02.01.2018, 08:17
Izba niższa stwierdza, że o żadnym naruszeniu zasad konstytucyjnych nie może być mowy

Izba niższa stwierdza, że o żadnym naruszeniu zasad konstytucyjnych nie może być mowyźródło: ShutterStock

Maleją szanse na ograniczenie skali inwigilacji obywateli przez państwo. Sejm właśnie stwierdził, że o żadnym naruszeniu ustawy zasadniczej nie może być mowy.

W Trybunale Konstytucyjnym na rozpoznanie czekają dwa niezwykle istotne dla praw i wolności obywatelskich wnioski RPO. Domaga się on zbadania przepisów dotyczących uprawnień służb. W pierwszym wniosku zakwestionowano regulacje pozwalające funkcjonariuszom m.in. policji czy Straży Granicznej inwigilować obywateli na wielu polach i na wiele sposobów. O tym, że TK pochyli się nad tą sprawą już 21 lutego br., informowaliśmy na łamach DGP pod koniec grudnia. Drugim pismem Adam Bodnar zaskarżył regulacje zawarte w ustawie anyterrorystycznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 904), które jego zdaniem w sposób nieproporcjonalny ingerują w prawa i wolności człowieka. W przypadku tego postępowania stanowisko w zeszłym miesiącu zajął Sejm.

Izba niższa stwierdza, że o żadnym naruszeniu zasad konstytucyjnych nie może być mowy. Po pierwsze Sejm przypomina, w jakim celu zostały wprowadzone rozwiązania zakwestionowane przez RPO. Tym celem jest oczywiście zwalczanie terroryzmu. W stanowisku wskazuje się na art. 5 konstytucji, który stanowi, że „Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego (...)”. A, jak przypomina Sejm, z orzecznictwa TK wynika, że konieczność podjęcia adekwatnych środków w celu zapewnienia takiego bezpieczeństwa, może stanowić przesłankę ograniczenia konstytucyjnych praw i wolności. Tak będzie w przypadku istnienia zagrożeń czy to zewnętrznych, czy wewnętrznych. Warunkiem jednak jest, aby zagrożenia te osiągnęły taki rozmiar, że „dotkną podstaw bytu państwa, integralności jego terytorium, losu jego mieszkańców lub istoty systemu rządów” (wyrok TK z 6 lipca 2011 r., sygn. akt P 12/09).


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane