statystyki

Sąd Najwyższy sprzeciwił się ujawnieniu tajnych współpracowników wśród sędziów

autor: Piotr Ł. J. Andrzejewski12.09.2017, 07:24; Aktualizacja: 12.09.2017, 10:53
Przed 1989 r. była grupa sędziów, którzy na podstawie wielu wówczas obowiązujących regulacji orzekali w sposób urągający prawom oskarżonych

Przed 1989 r. była grupa sędziów, którzy na podstawie wielu wówczas obowiązujących regulacji orzekali w sposób urągający prawom oskarżonychźródło: ShutterStock

 Norma konstytucji z 1997 r. zawarta w art. 180, który obok gwarancji nieusuwalności sędziów zawiera w pkt. 5 upoważnienie, aby w razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów wyborczych było można sędziów przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem pełnego uposażenia – ma swoją prehistorię.

Reklama


Po 4 czerwca 1989 r. i przełomie ustrojowym sformułowano oczekiwania społeczne dotyczące oczyszczenia środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego z osób niekompetentnych, skompromitowanych i uzależnionych politycznie – sprzecznie z wymogiem bezstronności.

Przed 1989 r. była grupa sędziów – prócz tych wyraźnie i jednoznacznie zaangażowanych w procesy polityczne – którzy na podstawie wielu wówczas obowiązujących regulacji orzekali w sposób urągający prawom oskarżonych w procesach i przed kolegiami do spraw wykroczeń. Dotyczyło to przepisów o zwalczaniu spekulacji, przepadku mienia, konfiskat, zwolnień z pracy stanowiących komponent represji politycznych.

Jednym z ramowych przepisów, w ramach których postępowanie sędziów i orzecznictwo sądowe cechowało się służalczością, był wprowadzony po zawieszeniu stanu wojennego art. 282a ówczesnego kodeksu karnego. Stanowił on, że: „Kto podejmuje działanie w celu wywołania niepokoju publicznego lub rozruchów, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”. Sędziowie orzekający dowolnie stosowali domniemanie zachodzenia tych przesłanek, oddalając formułowane pod ich adresem wnioski dowodowe na okoliczność braku przesłanek ustawowych przestępstwa w działaniu oskarżonych, jak i braku celu wywołania niepokoju publicznego w zamiarach podsądnych.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama