statystyki

Warszawskie parkomaty: Czy kierowcy powinni wpisywać numery rejestracyjne pojazdów?

autor: Sławomir Wikariak10.04.2017, 07:41; Aktualizacja: 10.04.2017, 09:24
Sąd uznał, że sprawa wymaga namysłu, dlatego odroczył wydanie wyroku.

Sąd uznał, że sprawa wymaga namysłu, dlatego odroczył wydanie wyroku.źródło: ShutterStock

Czy miasto ma prawo wymagać od kierowców, by wpisywali do parkomatów numery rejestracyjne pojazdów? Rozstrzygnie to sąd administracyjny.

Reklama


DANE OSOBOWE

Pan Maciej, mieszkaniec Warszawy, przywiązuje dużą wagę do swej prywatności. Dlatego, gdy stolica wprowadziła parkomaty wymagające podawania numerów rejestracyjnych samochodów, wpisywał same litery X oraz cyfry 1 i taki kwitek zostawiał za szybą samochodu. W końcu zostało to zakwestionowane przez kontrolerów i skończyło się nałożeniem tzw. opłaty dodatkowej, czyli kary za brak opłacenia parkowania (50 zł). Kierowca złożył reklamację (do dzisiaj, choć minął już rok, nie została rozpatrzona) i jednocześnie postanowił wytoczyć Radzie Miasta Stołecznego Warszawy sprawę o bezprawne przetwarzanie danych osobowych. Jego zdaniem miasto inwigiluje swych mieszkańców. Mając dane z systemu parkomatów, może prześledzić trasę poruszania się samochodu i sprawdzić, gdzie i kiedy parkował.

Zdaniem dr. Tomasza Krawczyka, adwokata z Kancelarii GKR Legal, która reprezentuje pana Macieja, miasto narusza przepisy ustawy o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.). – Zgodnie z orzecznictwem sądowym, a także samą definicją ustawową, numery rejestracyjne stanowią dane osobowe, gdyż można dzięki nim ustalić tożsamość właściciela auta. Gromadzenie i przetwarzanie tych danych może się odbywać tylko na podstawie przepisów ustawy, a nie ma przepisów, które by na to wskazywały. Na parkomatach jako podstawa prawna wskazana jest uchwała Rady Miasta Stołecznego Warszawy, a ta – jako akt prawa miejscowego – nie uprawnia do przetwarzania danych – przekonywał pełnomocnik na piątkowej rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie.

Miasto twierdzi, że są podstawy prawne, by wymagać podania numeru rejestracyjnego. Pierwszy to art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy. Zgodnie z nim przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne, gdy jest to konieczne dla realizacji umowy. Tyle że według dr. Tomasza Krawczyka nie mamy tu w ogóle do czynienia z taką sytuacją. Wniesienie opłaty to obowiązek parkującego, a nie zawarcie przez niego umowy.

Kolejną podstawę prawną ma stanowić pkt 5 wspomnianego przepisu, który mówi o tym, że przetwarzanie danych jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów i nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Cel jest oczywisty – sprawdzenie, czy opłata została uiszczona za konkretny samochód. Zdarzało się bowiem często, że kierowcy wymieniali się biletami, aby uniknąć płacenia. W ocenie dr. Tomasza Krawczyka to również nie tłumaczy przetwarzania danych przez system parkingowy. W niektórych miastach kierowcy sami wpisują na biletach numer rejestracyjny, więc nie trafia on do elektronicznej bazy.


Pozostało jeszcze 34% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama