statystyki

Sejm: Prawa sędziów niemogących się przenieść nie są łamane

autor: Małgorzata Kryszkiewicz21.02.2017, 07:37; Aktualizacja: 21.02.2017, 10:04
Nad przepisami o przenoszeniu sędziów TK będzie się pochylał już po raz trzeci. Poprzednie postępowania zainicjowali SN oraz sędzia Grzegorz Barnak.

Nad przepisami o przenoszeniu sędziów TK będzie się pochylał już po raz trzeci. Poprzednie postępowania zainicjowali SN oraz sędzia Grzegorz Barnak.źródło: ShutterStock

Ustawodawca celowo nie dał sędziemu możliwości skarżenia decyzji ministra sprawiedliwości o nieuwzględnieniu wniosku o przeniesienie na inne miejsce służbowe. Tak przynajmniej uważa Sejm.

Reklama


Teza ta znalazła się w stanowisku, jakie izba niższa przekazała Trybunałowi Konstytucyjnemu, przed którym toczy się postępowanie o zbadanie art. 75 par. 4 w związku z art. 75 par. 1 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2062 ze zm.). Przepisy te w zakresie, w jakim nie przewidują możliwości odwołania się przez sędziego od decyzji ministra nieuwzględniającej wniosku o przeniesienie na inne miejsce służbowe, zaskarżył rzecznik praw obywatelskich. Jego zdaniem bowiem w ten sposób naruszone zostaje konstytucyjne prawo do sądu. Dlatego też dr Adam Bodnar postuluje wprowadzenie do u.s.p. przepisów, które pozwolą sędziom odwoływać się do Sądu Najwyższego od negatywnych dla nich decyzji. Rzecznik uważa, że dzięki temu można by było lepiej wyważać argumenty przemawiające zarówno za przeniesieniem, jak i przeciwko niemu (ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości). Co więcej, zdaniem RPO otwarcie takiej drogi nie miałoby negatywnych skutków dla organizacji sądownictwa. Złożenie odwołania nie skutkowałoby przecież automatycznym uwzględnieniem wniosku sędziego, warunkiem podstawowym zaś umożliwiającym jego przeniesienie nadal byłoby zapewnienie ładu organizacyjnego sądownictwa, a tym samym zagwarantowanie obywatelom ich prawa do właściwego sądu.

Inaczej tę kwestię widzi Sejm, który domaga się umorzenia postępowania przed TK. Zwraca on uwagę na fakt, że przeniesienie na wniosek sędziego uwarunkowane jest przede wszystkim potrzebą realizacji jego interesu osobistego. I że w tym zakresie ustrojodawca pozostawił ustawodawcy zwykłemu szeroki margines swobody legislacyjnej. A ten celowo odstąpił od definiowania interesu prywatnego i jego relacji do interesu publicznego, jakim jest dobro wymiaru sprawiedliwości, zaś rozstrzygnięcie w tym zakresie pozostawił uznaniu ministra sprawiedliwości.

Sejm przypomniał również, że przyznawanie tzw. wolnych miejsc służbowych w sądach przez ministra sprawiedliwości nie służy indywidualnym interesom osób wykonujących zawody prawnicze, ale jest podporządkowane sprawności i rzetelności wymiaru sprawiedliwości. „Przeniesienie na inne miejsce służbowe powinno więc mieć charakter wyjątkowy i musi być przeprowadzone po wszechstronnym zbadaniu sprawy przez MS, zobowiązanego do racjonalnego zarządzania stanem kadry sędziowskiej” – czytamy w stanowisku.


Pozostało jeszcze 23% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama