statystyki

Przetarg ze wskazaniem na konkretne oprogramowanie

autor: Sławomir Wikariak21.02.2017, 07:31; Aktualizacja: 21.02.2017, 09:54
internet, biznes

Chodziło o przetarg zorganizowany przez jedną z filharmonii. Jego przedmiotem była modernizacja infrastruktury IT.źródło: ShutterStock

Organizator przetargu tylko w wyjątkowych sytuacjach może w specyfikacji posłużyć się nazwą towaru, który chce kupić – przypomniał Urząd Zamówień Publicznych w wynikach przeprowadzonej niedawno kontroli.

Reklama


Chodziło o przetarg zorganizowany przez jedną z filharmonii. Jego przedmiotem była modernizacja infrastruktury IT. Zamawiający zaplanował m.in. zakup oprogramowania biurowego oraz księgowego. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku wprost wskazał w specyfikacji, o jakie programy chodzi. Podał nazwę jednego z najpopularniejszych pakietów biurowych oraz programu finansowo-księgowego, których dotychczas używał.

Kontrolując ten przetarg, UZP poprosił o opinię biegłego. Ten nie miał wątpliwości, że wskazanie nazw programów może ograniczyć konkurencję. W przypadku oprogramowania biurowego zauważył, że na rynku istnieją nie tylko aplikacje kompatybilne z wymaganymi w specyfikacji, ale na dodatek darmowe.

Z kolei przy programach finansowo-księgowych zwrócił uwagę, że gdyby konkurencyjne firmy dostały szansę na zaoferowanie własnego oprogramowania, mogłoby ono okazać się tańsze od tego wskazanego.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama