Najpoważniejsze wykroczenia adwokatów i trwanie w postępowaniu nagannym nie są wewnętrzną sprawą korporacji. Uniewinnienie adwokata w postępowaniu karnym może prowadzić do przedawnienia deliktu dyscyplinarnego. Korporacjom powinno zależeć na szybkim rozstrzyganiu o odpowiedzialności za przewinienia zawodowe, twierdzi RPO.
Publikacja: 22 grudnia 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: kolęda z IP: 83.142.122.* (2008-12-22 07:07)
No nareszcie konkretne myślenie RPO. A jak się ma owinięty w becik paragraf 3 art 90. kpk do ustawy o stowarzyszeniach i do konstytucji art 45 Panie Kochanowski. kiedy coś będzie w tej sprawie robione . Może nowo narodzony otworzy wam trochę oczy. Kiedy będzie można legalnie nagrywać rozprawy, tych niezawisłych i bezstronnych sądów.
2: filozus z IP: 90.156.36.* (2008-12-22 08:49)
Czas zabrać się za skandalicznie orzekających sędziów, których nietykalność skutkuje coraz niższym zaufaniem społecznym do organów wymiaru - z przeproszeniem - sprawiedliwości. Czytaj konkrety, wpisując: Bloger Adam Kłykow
3: Kotek z IP: 79.139.42.* (2008-12-22 09:08)
do frustratów, którzy najwyraxniej jakies sprawy sądowe przegrali... Oprócz inwektyw może jakies konkrety...
4: Mysz sądowa z IP: 79.139.42.* (2008-12-22 09:23)
Myślę, że rację maja obie strony, zarówno te, które pluja na sądy, jak i te, które ich bronią. W sądach panują wszechobecne układy. Mniej sie to oczuwa w małych sądach. W dużych, zapraszam, sami zobaczycie. PANUJE ZASADA, że ktos musi pracowac pona siły, by nie pracowac mógł ktoś. Mozna by napisac tomy całe o faworyzowaniu tzw. "plecaków", "genetycznych", "zdolnych inaczej", "zieci specjalnej troski" To chyba znamienne, że jezyk sądowy zna tyle pojęc na opisanie tego zjawiska? Genetycznych chroni sie przed podejmowaniem trudnych decyzji. Daje im sie łatwiejsze sprawy, lepsze biurka, w mniej przepelnionych pokojach, a koleżanki maty lub taty (lub i mamy i taty) - bo przeciez rodzice sa sędziami co najmniej S.O. po cichutku wspieraja swoja pociechę i nie dadza jej zrobic krzywdy, np, nie mozna takiemu za duzo wyroków uchylić. To nie sa bzdury. Prawda jest taka,że jak S.O. Wyzial Odwoławczy rozpoznaje apelacje o wyroku plecaka, to delikatnie rzecz ujmując barzo się starają utrzymac orze
5: Kinga z IP: 213.158.196.* (2008-12-22 09:43)
Nepotyzm żyje i wśród sędziów ma się dobrze. A dożywotniość urzędu i totalna podległość sądom wyższych instancji [zwana inaczej samorządnością sędziowską] wspaniale mu służy.
W systemie "korony zawodów" sędziowie są kadencyjni i wybieralni, ale oczywiście polscy krzykacze o czymś takim nawet nie chcą słyszeć, wybierają sobie z tej konstrukcji tylko to co im wygodne, koronę i pensję, a o reszcie milczą. Ot "uczciwość", tak przecież charakterystyczna dla tych kręgów...
6: Mysz z IP: 79.139.42.* (2008-12-22 09:44)
czenie, w ostateczności je zmienić. Jak trafia do nich orzeczenie mniej lub nie ustosunkowanego asesora, czy sędziego juz nie mają żadnych obiekcji. Przykłady nazwisk mogłabym mnożyć jak z rękawa. Panuje nepotyzm. Częśc plecaków nadaje sie do tej pracy i są dobrymi rzemieslnikami, prochu nie wymyślą, ale sądzą dobrze. Gorzej, że trafiają tacy, którzy nie powinni sie tam znależć. Selekcja do zawodu jest negatywna. Dlatego jest cała masa sfrustrowanych, dobrych sędziów, którzy po wielokroć pracują trzy razy tyle, co ich kolezy w wydziału, ale nie maja szansy na awans, bo ten jest przwidziany dla szlachetnie urodzonych. Czasem awansują równiez ci dobrzy merytorycznie bo przecież komuś trzeb dawać te trudne sprawy. I tak to sie plecie. KTOŚ PRACUJE RAZY TRZy, BY NIE PRACOWAC MÓGŁ KTOŚ. Wierzcie mi, moja Przewodnicząca Wydzialu jest umęczona. I ja to rozumiem, bo nie jest łatwo wypic przed południem 9 kaw i drugie tyle po południu... Daj jej Boże zdrowie...
7: pasterz. z IP: 83.142.122.* (2008-12-22 09:44)
Nowo narodzony Boże, spraw aby to bydło zasiadające w polskich sądach choć raz w wigilię zaczęło mówić ludzkim głosem.
Kar nie będzie dla przeciętnych drani
A lud ofiarę złoży nadaremnie
Morderców będą grzebać z honorami
Na bruku ulic nędza się wylęgnie
Pomimo wszystko świat trwać będzie nadal
W słońce i kłamstwo wierzą ludzie prości
Niedostrzegalna kryje się zagłada
A wszystkie ręce aż lśnią od czystości"
Jacek Kaczmarski
Choć dzielą się też opłatkami, spraw o panie by całe to łajno polskiego wymiaru sprawiedliwości trafił szlag, a ich potomkowie chodzili bezpłodni - Amen
8: Conan the Librarian z IP: 80.53.75.* (2008-12-22 09:48)
Cały czas pojawiają się propozycję "kadencyjnych i wybieralnych" sedziół. Ja zaś nie wiem kto miałby takiego sędziego zgłaszać do wyboru i kto miałby tego wyboru dokonywać. Jeśli ktoś ma jakiś konkretny pomysł to proszę napisac, chętnie podyskutujemy.
9: Rzeczpospolita Adwokacka z IP: 213.158.196.* (2008-12-22 09:50)
zwróćcie uwagę że ADWOKACI SĄ CZĘŚCIEJ KARANI DYSCYPLINARNIE OD RADCÓW, mimo że jest ich 4-5 razy mniej na ich czynności wpływa znacznie więcej skarg niż na r.pr., nawet dwa razy więcej [vide tabelka powyżej].
Oto przecudowna tradycja polskiej adwokatury o której tyle opowiada prezes NRA, tradycja ignorancji, niekompetencji i arogancji, przykrywającej brak wiedzy i znajomości okoliczności sprawy. Chlubna tradycja, nie ma co...
10: Kocurek z IP: 83.18.93.* (2008-12-22 10:02)
do 3 Kotek
Niech zgadnę - jesteś SĘDZIĄ? Nawet najprostszego komunikatu nie rozumiesz, przecież filozus (2) zachęca właśnie do czytania konkretów - wysil się, warto!

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?