Jak wyjaśnił minister, projekt wniosku dotyczącego wycofania się z konwencji, który rozesłano do uzgodnień międzyresortowych, nie będzie procedowany.

Tym samym definitywnie uciął on trwające od grudnia 2015 r. spekulacje na temat dokumentu przygotowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Kiedy sprawa wyszła na jaw, z rządu napłynęły sprzeczne komunikaty. Z jednej strony przedstawiciele MS zapewniali, że formalnie nie toczą się żadne prace nad wypowiedzeniem konwencji, z drugiej – potwierdzali, że pomysł jest konsultowany.