Rozmowa z Rafałem Fronczekiem, prezesem Krajowej Rady Komorniczej

Parlament uchwalił już nowelizację kodeksu postępowania cywilnego, która wprowadza istotne zmiany w zakresie egzekucji. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta. Czy te zmiany są potrzebne?

Tak. Mam tu na myśli zmiany w egzekucji z nieruchomości, które rozszerzają skutki zajęcia oraz umożliwiają nabywcy nieruchomości wypowiedzenie umów najmu zawartych na czas określony. Przyczyni się to do prowadzenia bardziej skutecznej egzekucji. Istotne z punktu widzenia uczestników postępowania są zmiany dotyczące opisu i oszacowania nieruchomości, w tym wydłużenie terminu zaskarżenia opisu i oszacowania do dwóch tygodni. Krokiem w dobrym kierunku jest skrócenie do sześciu miesięcy okresu, po którym może być wszczęta nowa egzekucja po umorzeniu postępowania, oraz przesądzenie, że prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności jest tytułem wykonawczym do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości i opróżnienia znajdujących się na tej nieruchomości pomieszczeń.

Jakie zmiany wzmocnią pozycję komornika?

Ważną zmianą jest podniesienie wysokości grzywien nakładanych przez komorników – do 2 tys. zł. Komornicy będą mogli je nakładać za nieuzasadnioną odmowę złożenia wyjaśnień oraz na pracodawcę, który nie wykonał obowiązków przewidzianych przez przepisy. Ponadto podwyższona zostanie grzywna nakładana za przeszkadzanie komornikom w wykonywaniu przez nich czynności – do 1 tys. zł.

Czy nowela wprowadza jeszcze jakieś przepisy, na które warto zwrócić uwagę?

Innymi zmianami są m.in. doprecyzowanie terminu do wniesienia skargi na czynność komornika, objęcie planem podziału odsetek od sum składanych na rachunek sum depozytowych tytułem nabycia przedmiotu egzekucji, ułatwienie w sprzedaży ruchomości z wolnej ręki oraz doregulowanie zasad licytacji ruchomości.

A czego zabrakło w nowelizacji?

Nie dostrzeżono potrzeby zmiany przepisów o pełnomocnictwie w przypadku składania wniosków o wszczęcie egzekucji drogą elektroniczną. W naszej ocenie konieczne jest przesądzenie, że również w takim wypadku wierzyciel może powołać się na udzielone pełnomocnictwo. Wątpliwości budzi przyjęte rozwiązanie w zakresie rozstrzygania zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej przewidujące dalsze prowadzenie egzekucji z tej rzeczy lub prawa majątkowego, do którego nastąpił zbieg. Będzie to generować kolejne zbiegi i konieczność ponownego rozstrzygania w tym zakresie, co oznacza wydłużenie prowadzonych postępowań i dodatkowe obciążenie sądów. Ponadto sądy zostaną obciążone wydawaniem dalszych tytułów wykonawczych, pomijając już możliwe problemy z ich wydawaniem.