Naczelny Sąd Administracyjny uchylił sześć uchwał Krajowej Rady Sądownictwa. Tym razem chodziło o konkursy do jednej z dwóch nowych izb Sądu Najwyższego – Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. NSA mógł to zrobić, gdyż w marcu br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że uchwały KRS muszą być poddawane kontroli sądowej. Niemal w tym samym czasie, kiedy NSA wydawał swoje orzeczenia, przed Trybunałem Konstytucyjnym toczyła się rozprawa w sprawie wyższości prawa unijnego nad polskim. TK zarządził przerwę w rozprawie do 30 września br.
Trybunał Konstytucyjny kontynuował wczoraj rozprawę w sprawie wyższości prawa unijnego nad polskim porządkiem prawnym. Równolegle Naczelny Sąd Administracyjny uchylił sześć uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących konkursu do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Zrobił to w oparciu o wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi o marcowe orzeczenie luksemburskiego sądu, po którym premier Mateusz Morawiecki zainicjował kontynuowane przed TK postępowanie. Sądy, wbrew oczekiwaniom władz, nie zamierzają ignorować orzecznictwa unijnych trybunałów.