Pod koniec lipca nagłówki prasowe i telewizyjne obiegła wiadomość, że pracownik Komendy Głównej Policji w trakcie swojej pracy wykopywał bitcoiny. Nie jest to pierwszy raz, gdy pracownicy kopią wirtualną walutę w czasie pracy. Powstaje zatem całkiem zasadne (i patrząc na aktualny kurs bitcoina – wartościowe) pytanie, kto w takiej sytuacji powinien być właścicielem wykopanych kryptowalut.

Na czym to polega