Rozmowa z BARTŁOMIEJEM PIECH, radcą prawnym w Biurze Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców - Jeżeli wykup działki rodzinnej przez jej użytkownika będzie zależeć od decyzji gminy, to większość z nich nie zostanie w ogóle sprzedana.

Czy ogólnokrajowa organizacja działkowców, która zajmuje jednolite stanowisko w sprawie projektu ustawy o ogrodach działkowych, jest naszym polskim pomysłem?

- Ogólnokrajowy związek działkowców nie jest żadnym ewenementem. Analogiczne organizacje są w prawie wszystkich krajach UE - Niemczech, Austrii, Anglii, Danii i Czechach. Tam traktuje się je za naturalnego partnera władz publicznych w działaniach dotyczących ogrodów działkowych. Stąd musi dziwić, że w Polsce w dyskusji na temat projektu PiS nikt nie uwzględnia głosu zainteresowanych, czyli samych działkowców. Tymczasem jest to środowisko dobrze zorganizowane w ramach swego samorządu, czyli Polskiego Związku Działkowców - który od lat broni ogrodów i praw działkowców.