Policja ma nowy sposób na zbyt szybkich kierowców. Przekraczających prędkość namierzy z helikoptera.
Już nie tylko policjanci w radiowozach i fotoradary będą wyłapywać piratów drogowych. Od nowego roku policja może używać do tego celu śmigłowców.
Do tej pory policjanci w śmigłowcach mogli nagrywać takie wykroczenia kierowców, jak wyprzedzanie w niebezpiecznych miejscach, wyprzedzanie na pasach, przekraczanie linii ciągłej, przejazd na czerwonym świetle. Czyli wszystkie naruszenia kodeksu drogowego oprócz zbyt szybkiej jazdy.