Zazwyczaj sądy stosują wręcz łopatologiczne zabezpieczenia, zakazując po prostu określonego działania. Tutaj sąd podjął próbę ucieczki od takiej drogi - twierdzi Andrzej Michałowski.
Jak informował DGP, film „Jesteś Bogiem”, przedstawiający historię grupy Paktofonika, zgodnie z decyzją poznańskiego sądu nie może być dystrybuowany, rozpowszechniany ani udostępniany poza wyświetlaniem w kinach. Sąd doszedł do wniosku, że obraz zawiera treści, które mogą godzić w dobra osobiste Krzysztofa Kozaka i w taki sposób postanowił zabezpieczyć jego powództwo o naruszenie dóbr osobistych. Jak ocenia pan takie działanie?
To bardzo wyjątkowa sytuacja. Zazwyczaj sądy bardzo ostrożnie podchodzą do wydawania zabezpieczeń związanych z ochroną dóbr osobistych w przypadku książek, publikacji prasowych czy filmów. Wychodzą bowiem z założenia, że takie dzieła można zniszczyć samym zabezpieczeniem.