Firmy zajmujące się międzynarodowym transportem drogowym muszą wdrożyć zmiany dotyczące czasu jazdy i odpoczynków oraz powrotów do bazy. Kolejne obowiązki wchodzić będą stopniowo do 2026 r. Dotyczą one m.in. zasad delegowania kierowców oraz obowiązkowej wymiany tachografów.
Wdrożenie opublikowanych 31 lipca br. unijnych aktów prawnych wchodzących w skład pakietu mobilności zostało rozłożone w czasie. Część z nich wejdzie w życie jeszcze w tym roku, część w kilku kolejnych latach.
Co obejmuje pakiet mobilności
Przyjęty przez Parlament Europejski 8 lipca br. pakiet zmian w unijnych przepisach regulujących międzynarodowy transport drogowy został oficjalnie opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej z 31 lipca br. Składają się na niego następujące akty prawne:
• rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniające rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów (Dz.Urz. UE z 2020 r. L 249, s. 1),
• rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1055 z 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, (WE) nr 1072/2009 i (UE) nr 1024/2012 w celu dostosowania ich do zmian w transporcie drogowym (Dz.Urz. UE z 2020 r. L 249, s. 17),
• rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1056 z 15 lipca 2020 r. w sprawie elektronicznych informacji dotyczących transportu towarowego (Dz.Urz. UE z 2020 r. L 249, s. 33),
• dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z 15 lipca 2020 r. ustanawiająca przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniająca dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 ((Dz.Urz. UE z 2020 r. L 249, s. 49).



Najwcześniej, bo już od 20 sierpnia br., zaczną obowiązywać zmiany, które pakiet wprowadził w dwóch dość istotnych dla przewoźników i ich kierowców regulacjach:
Pierwszy z tych aktów prawnych reguluje przede wszystkim czas prowadzenia pojazdu, wymagane przerwy i okresy dobowego i tygodniowego odpoczynku. Drugi określa m.in. zasady instalowania i używania tachografów, zakres rejestrowanych przez te urządzenia danych, czas i sposób ich przechowywania, obowiązki kierowców, przewoźników i innych podmiotów oraz związane z tymi obowiązkami uprawnienia służb kontrolnych.

Zmiany w czasie pracy kierowców, czyli co trzeba stosować już od 20 sierpnia

zmiana 1: obowiązkowe powroty kierowców co cztery lub trzy tygodnie do bazy

Do najważniejszych zmian, które wejdą w życie już od 20 sierpnia br., należy zaliczyć obowiązek powrotu kierowców do centrum operacyjnego pracodawcy lub do miejsca zamieszkania w ściśle określonym interwale czasowym. I tak: kierowca powinien mieć możliwość powrotu do tych miejsc w celu rozpoczęcia odbioru przynajmniej jednego regularnego tygodniowego odpoczynku w każdym okresie kolejnych czterech tygodni. Natomiast jeżeli kierowca odbył dwa kolejne skrócone tygodniowe okresy odpoczynku, to musi wrócić wcześniej ‒ aby jeszcze przed rozpoczęciem regularnego tygodniowego okresu odpoczynku,odebrać rekompensatę za te dwa skrócone odpoczynki (tak wynika z art. 8 ust. 6b akapit drugi rozporządzenia 561/2006). Jednym z miejsc powrotu kierowcy ma być centrum operacyjne przewoźnika. Przez to pojęcie należy rozumieć miejsce nazywane w polskich przepisach transportowych i w polskiej wersji rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 „bazą eksploatacyjną”, którą przewoźnik zobowiązany jest posiadać w państwie swojej siedziby. Wydaje się logiczne przyjęcie założenia, że w przypadku większych przedsiębiorstw mających swoje oddziały, bazy i parkingi rozmieszczone na terenie całego kraju powrót kierowcy do jednego z tych miejsc powinien być traktowany jako wypełnienie dyspozycji nowego przepisu. O ile oczywiście zwyczajowo zaczyna on lub kończy pracę przewozową z tego miejsca.
Podobnie jest z powrotem zagranicznych kierowców pracujących w naszych firmach. Dla służb kontrolnych wystarczający powinien być fakt, że udali się oni do miejsca pobytu na terenie państwa, w którym ma siedzibę zatrudniający ich przewoźnik, np. do wynajętej na okres zatrudnienia kwatery lub hotelu pracowniczego. Czy jednak przedstawiona wyżej dość zdroworozsądkowa interpretacja unijnych przepisów przyjmie się w praktyce orzeczniczej europejskich służb kontrolnych? Pokażą to najbliższe tygodnie i miesiące.