Zawieranie umów o pracę pomiędzy dwoma członkami zarządu, gdy jeden występuje w roli reprezentanta spółki, jest sprzeczne z zapisem art. 210 k.s.h., którego celem jest wyeliminowanie możliwych kolizji pomiędzy interesem spółki a interesem zarządu lub członka zarządu spółki. Co do zasady, skutkować to będzie nieważnością zawartej w ten sposób umowy o pracę.

Jednakże w przypadku gdy jeden z członków zarządu zawiera umowę z drugim członkiem zarządu, występując jako pełnomocnik spółki umocowany przez zgromadzenie wspólników, warunki z art. 210 k.s.h. zostają spełnione. Orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w tym zakresie zgodne. Sądy te potwierdziły, że dopuszczalne jest umocowanie przez zgromadzenie wspólników członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do zawarcia umowy o pracę z innym członkiem zarządu (II UZP 5/10). W uzasadnieniach do wyroków wskazywano, że art. 203 k.h. (obecnie art. 210 par. 1 k.s.h.) nie wskazywał, kto może być pełnomocnikiem spółki, a co za tym idzie, pozostawiał swobodę wyboru zgromadzeniu wspólników (II UKN 82/98). Podnoszono również, że kodeks handlowy (obecnie kodeks spółek handlowych) nie reguluje zagadnień związanych z ustanawianiem pełnomocników, stąd zastosowanie znajdują w tym wypadku przepisy dotyczące przedstawicielstwa zawarte w art. 95 i następnych przepisach kodeksu cywilnego. Z tych przepisów nie wynikają ograniczenia, które wykluczałyby możliwość ustanowienia pełnomocnikiem członka zarządu danej spółki.

Należy zatem uznać, że w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością umowa o pracę zawarta przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników, będącego członkiem zarządu spółki, z innym członkiem zarządu może być uznana za umowę prawnie skuteczną (uchwała NSA z 10 lipca 2000 r., FPS 3/00 i FPS 4/00).