W sposób naturalny nasuwa się przypuszczenie, że co do pozostałego majątku istnieje sukcesja prawna pomiędzy spółką a jej wspólnikami (akcjonariuszami), a zatem prawa i obowiązki wykreślonej spółki przechodzą na wspólników (akcjonariuszy). Takie twierdzenie nie ma jednak oparcia w obowiązujących przepisach. Sukcesja musiałaby w sposób jasny wynikać z przepisów prawa, a takich przepisów brak. Pomiędzy spółką a wspólnikami nie zachodzi zatem żadna sukcesja prawna w zakresie praw i obowiązków przysługujących spółce.

Czy zatem istnieje możliwość reaktywowania wykreślonej spółki w celu dokończenia jej likwidacji? Nie ma podstaw do twierdzenia, że sąd może samodzielnie wskrzesić wykreśloną prawomocnie spółkę. Zdaniem autora jednym ze sposób odwrócenia skutków wykreślenia spółki z rejestru mogłoby być powołanie się na błąd likwidatora i uchylenie skutków prawnych specyficznego oświadczenia woli, jakim był wniosek o wykreślenie spółki z rejestru. Należałoby w tym przypadku stosować w drodze analogii art. 88 kodeksu cywilnego. Orzeczenie sądu stwierdzające przesłanki do uchylenia się od skutków wniosku o wykreślenie spółki z rejestru miałoby wówczas moc wsteczną, czyli prowadziłoby do wyeliminowania z obrotu prawnego wniosku o wykreślenie spółki z rejestru, jak gdyby nigdy nie został złożony. Otwierałoby to wówczas drogę do dokończenia likwidacji spółki. Nie jest to rozwiązanie bezdyskusyjne, zwłaszcza wówczas, gdy od wykrycia błędu upłynął ponad rok. Jeśli zostały wykryte dodatkowe zobowiązania wykreślonej spółki, wierzycielom przysługuje prawo do wystąpienia przeciwko spółce z powództwem o stwierdzenie nieważności czynności podziału majątku spółki (art. 58 k.c.), skarga pauliańska (art. 527 i nast. k.c.) lub roszczenie deliktowe przeciwko likwidatorowi o naprawienie szkody polegające na zaspokojeniu zobowiązań wykreślonej spółki (art. 415 i nast. k.c.).