W sprawie inwestor złożył wniosek do urzędu miasta o wydanie decyzji środowiskowych (raport) w związku z planowaną działalnością w zakresie zbierania odpadów. Powiatowy inspektor sanitarny uznał, że nie ma potrzeby sporządzania takiego raportu. Z materiałów dostarczonych przez inwestora wynikało bowiem, że odpady gromadzone będą w specjalistycznych kontenerach, w wyznaczonych miejscach na placu i w magazynie.

Ponadto raz na tydzień odpady z metali poddawane będą cięciu za pomocą piły mechanicznej do cięcia złomu. W ocenie organu w promieniu zasięgu oddziaływania hałasu nie występują kategorie terenów o wymaganych dopuszczalnych poziomach hałasu (w tym tereny zamieszkane).

Sąsiad inwestora – przedsiębiorca, który prowadzi usługową działalność bankową – nie zgodził się jednak z tym stanowiskiem i złożył do prezydenta miasta wniosek, w którym wskazał, że powiatowy inspektor powinien ocenić oddziaływanie przedsięwzięcia z punktu widzenia gęstości zaludnienia.

Organ ponownie jednak odmówił sporządzenia raportu. Wyjaśnił, że emisja zanieczyszczeń do atmosfery zamknie się w granicach działki inwestora. Ponadto najbliższe otoczenie stanowią obiekty magazynowe, handlowo-biurowe i hurtownie, a budynki mieszkalne znajdują się w odległości 250 m od granicy działki.

Sprawa trafiła do sądu. Przedsiębiorca zarzucił, że organy całkowicie pominęły to, że w budynku biurowym znajdującym się w odległości zaledwie kilkunastu metrów od granicy działki, na której mają być składowane odpady, stale przebywa kilkuset pracowników i interesantów. Wyjaśnił, że w budynku tym prowadzona jest przede wszystkim działalność bankowa, która wymaga szczególnej uwagi i staranności.

Zarówno wojewódzki sąd administracyjny, jak i NSA nie uwzględniły jednak tych argumentów. W ocenie sędziów szczególnym warunkiem związanym z oceną oddziaływania na środowisko jest nie odległość od zabudowań, lecz gęstość zaludnienia. W tej sprawie jest ona zerowa i nie zmienia tego fakt przebywania w pobliżu pracowników banku.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 19 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1127/11.