Była samowola

Właścicielka działki zgłosiła staroście remont letniskowego domku, lecz zamiast tego wzniosła nowy budynek. Dla takiego zakresu prac wymagane było zaś pozwolenie na budowę. Właściciel sąsiedniej działki zawiadomił organ nadzoru budowlanego, gdyż uznał, że roboty budowlane naruszają plan zagospodarowania przestrzennego.

W efekcie nadzór budowlany nakazał rozbiórkę budynku. Zarówno wojewódzki, jak i Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymały to rozstrzygnięcie.

Będzie wznowienie

Tymczasem budynek miał już od trzech lat nowego właściciela, który nie wiedział o postępowaniu. Poprzednia właścicielka poinformowała go o nim dopiero po wyroku NSA. W tej sytuacji wniósł on skargę o wznowienie postępowania.

 Podnosił, że w postępowaniach nie brał udziału bez własnej winy. Przez swoją nieobecność nie mógł zaś popierać zarzutu, że przed orzeczeniem rozbiórki organ powinien przeprowadzić postępowanie legalizacyjne.

NSA orzekł, że postępowanie podlega wznowieniu. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 271 pkt 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.), można żądać wznowienia postępowania, jeżeli strona wskutek naruszenia prawa była pozbawiona możności działania.

Muszą zostać spełnione jednak łącznie trzy przesłanki: w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, strona została pozbawiona możności działania bez własnej winy oraz bezpośrednią i wyłączną przyczyną pozbawienia strony działania było naruszenie prawa. 

NSA przyznał, że w postępowaniu skarżący powinien brać udział, bowiem decyzja o rozbiórce dotyczyła jego interesu prawnego wynikającego z prawa własności do nieruchomości.

Jeżeli bowiem sprawa dotyczy prawa zbywalnego lub dziedzicznego, to obowiązek administracyjny dotyczący nakazu rozbiórki budynku przechodzi z mocy prawa na następcę prawnego.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2557/11.