Spółka uznała jednak, że to zbyt dużo i 16 stycznia 2009 r. wniosła do samorządowego kolegium odwoławczego o ustalenie, iż zaoferowana aktualizacja opłaty jest uzasadniona jedynie do kwoty 88 767,85 zł.

SKO wniosek powoda oddaliło i ustaliło opłatę roczną za 2009 r. w wysokości 266 303,55 zł. Od powyższego orzeczenia użytkownik wieczysty skierował sprzeciw do Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Wniósł o ustalenie, iż zaoferowana mu aktualizacja opłaty za użytkowanie wieczyste jest uzasadniona w innej niż zaproponowana przez prezydenta miasta wysokości (tj. w kwocie 88 767,85 zł). 

Powoływał się na to, iż użytkowane przez niego grunty przeznaczone są na cele mieszkaniowe. Zgodnie więc z prawem należy stosować do nich opłatę w wysokości 1 proc. wartości nieruchomości, a nie – jak robił to urząd – 3 proc.

Sąd okręgowy przyznał rację użytkownikowi wieczystemu.

– Wymiar opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste określają dwa czynniki: cena nieruchomości i stawka procentowa, której wysokość ustawodawca zróżnicował odpowiednio do określonego w umowie celu, na jaki nieruchomość została oddana – podkreślał sąd.

Od orzeczenia pierwszej instancji wniesiono odwołanie. Sąd apelacyjny dopatrzył się błędów w argumentacji sądu okręgowego i uznał, iż Skarb Państwa miał prawo do ustalenia opłaty w wysokości 266 303,55 zł.

Stwierdził, że powód błędnie sformułował żądanie. W pozwie domagał się zmiany wysokości opłaty, a nie zmiany stawki procentowej, według której powinna być ona liczona. Sąd podkreślił w wyroku, że są to dwie różne czynności, które nie powinny być mylone i łączone.

– Żądanie pozwu co do opłaty za 2009 r. nie dotyczyło ustalenia stawki w wysokości 1 proc. Była to jedynie okoliczność przytoczona na uzasadnienie żądania – argumentował sąd, któremu przewodniczył sędzia Marek Górecki.

ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, sygn. akt I ACa 1208/11.