Na działce Stanisławy S. znajdują się słupy podtrzymujące napowietrzną linię energetyczną wraz ze stacją przesyłową. Zostały posadowione w końcu lat 70. bez jej zgody. W rezultacie doszło do pogorszenia stanu nieruchomości, gdyż utraciła ona swoją wartość rynkową. Wobec tego właścicielka działki zażądała od spółki Enion S.A. w Krakowie nieco ponad 31 tys. zł odszkodowania. Spółka przyznała, że na działce znajdują się wspomniane urządzenia, ale równocześnie utrzymywała, że wybudował je zgodnie z prawem jej poprzednik prawny, więc nie zapłaci. Sprawa trafiła do sądu.

Bez tytułu prawnego

Sąd I instancji uwzględnił powództwo. Stwierdził, że z usytuowaniem urządzeń wiąże się konieczność istnienia strefy ochronnej o określonej powierzchni, która znacznie ogranicza możliwość zagospodarowania działki. Ustalił także, że pozwana spółka, a także jej poprzednicy prawni nigdy nie posiadali tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością. Byli oni posiadaczami nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności, ale w złej wierze. Właściciel może więc kierować w stosunku do posiadacza określone roszczenie.

Wątpliwości sądu

Spółka odwołała się, a sąd II instancji powziął poważne wątpliwości. Zapytał więc Sąd Najwyższy, czy właściciel nieruchomości może żądać naprawienia szkody od osoby, która jest posiadaczem zależnym w złej wierze i które to posiadanie odpowiada służebności przesyłu (art. 225 w zw. z 230 kodeksu cywilnego).

W uzasadnieniu podkreślił, że kwestią pierwszoplanową jest to, czy w przypadku posiadania zależnego można stosować przepisy o rozliczeniach między właścicielem rzeczy a samoistnym posiadaczem (art. 224 i następne k.c.).

Jeśli zaś chodzi o art. 225 k.c., to w zdaniu pierwszym mówi on, że obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze są takie same, jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze, gdy ten dowiedział się o wytoczeniu powództwa o wydanie rzeczy. Z kolei z art. 224 k.c. wynika, że w takiej sytuacji samoistny posiadacz w dobrej wierze obowiązany jest do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Inaczej jest jednak z odszkodowaniem i na ten temat nie ma jeszcze ugruntowanego poglądu orzecznictwa i doktryny. Sąd pytający uważał, że względy natury systemowej i funkcjonalnej przemawiają za tym, by roszczenia wynikające z art. 225 par. 2 i art. 225 w zw. z art. 230 i 352 par. k.c. ograniczyć jedynie do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy.

SN uznał, że właściciel nieruchomości nie może żądać od nieuprawnionego posiadacza służebności przesyłu naprawienia szkody z powodu obniżenia jej wartości. Chodzi tu o takie obniżenie, które wynika z normalnego korzystania w zakresie odpowiadającym treści służebności (art. 225 w zw. z art. 230 k.c.).

Sygn. akt III CZP 43/11