Ograniczona odpowiedzialność operatora publicznego za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług pocztowych nie jest sprzeczna z konstytucją. Takie orzeczenie wydał wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Zdaniem sędziego sprawozdawcy Zbigniewa Cieślaka prawo pocztowe nie narusza zasady równości, gdyż Poczta Polska jest monopolistą na rynku przekazów pocztowych. Nie może więc być porównywana z żadnym innym podmiotem. Ponadto prof. Cieślak zwrócił uwagę, że konstytucja nie gwarantuje nigdzie pełnego odszkodowania za powstałą szkodę.

Wyrok został wydany na skutek pytania prawnego, jakie złożył Sąd Okręgowy w Tarnowie. Sprawa powstała w wyniku rozpoznania skargi Jolanty Z., która nadała przekaz pocztowy w wysokości 95 zł do ambasady kanadyjskiej. Nie dotarł on jednak na czas, co opóźniło wyrobienie paszportu. W związku z tym skarżąca i jej syn musieli przełożyć wylot, co wiązało się z dodatkowym kosztem 2160 złotych. Poczta uwzględniła reklamację i wypłaciła odszkodowanie w wysokości 33,90 zł.

Sprawa trafiła do sądu i w I instancji uwzględniono powództwo w całości. Sąd II instancji stwierdził jednak, że w obecnym stanie prawnym jedynym sposobem dochodzenia dalszych roszczeń jest wykazanie, że niewykonanie umowy pocztowej nastąpiło w wyniku popełnienia czynu niedozwolonego. Sędziowie uznali jednak, że uprzywilejowanie Poczty Polskiej narusza zasadę równości, nie pozwala dochodzić obywatelom odszkodowania na drodze sądowej oraz narusza prawo do poszanowania własności.

Z takim podejściem nie zgadzał się natomiast prokurator generalny.

– Prawo pocztowe nie narusza prawa własności zawartego w art. 64 konstytucji – mówiła prokurator Renata Jabłońska reprezentująca prokuratora generalnego. Przyznała jednak, że klienci nie mogą korzystać z innych form przekazywania pieniędzy za tak niską opłatą, gdyż poczta jest monopolistą w tej dziedzinie.

Poseł Wojciech Szarama, reprezentujący marszałka Sejmu, podkreślał, że poczta nie jest przedsiębiorca dochodowym, nie jest nastawiona na zysk, więc jej odpowiedzialność materialna za szkodę także może być ograniczona.

Zgodnie bowiem z przepisami prawa pocztowego za niewykonanie lub nienależyte wykonanie powszechnej usługi pocztowej operator odpowiada jedynie w zakresie określonym ustawą. Według zawartych w niej regulacji w przypadku niezrealizowania przekazu pocztowego klientowi przysługuje zatem odszkodowanie w wysokości pięciokrotnej opłaty pobranej za jego nadanie.

SYGN. AKT P 8/08