Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznał odwołanie mieszkanki warszawskiej kamienicy, która pozwała swą wspólnotę mieszkaniową za podjęcie uchwały pozwalającej powieszenie reklam zasłaniających okna lokatorów. We wrześniu 2009 roku zapadł w tej sprawie precedensowy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, który oddalił powództwo zainteresowanej.

Zmiana stanu prawnego

Wyrok ten stał się przyczyną rozpoczęcia prac nad rozporządzeniem ministra infrastruktury z 27 listopada 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych. Nowe przepisy wprowadziły zakaz wieszania reklam zasłaniających okna wielorodzinnych budynków mieszkalnych. Zgodnie z tymi przepisami reklamy muszą być wieszane na budynkach w taki sposób, aby ich mieszkańcy nie mieli ograniczonego dostępu do oświetlenia dziennego mieszkań.

Rozprawa, której przedmiotem było ustalenie, czy poprzez zasłonięcie okna banerem reklamowym doszło do naruszenia dóbr osobistych mieszkanki, odbyła się po wniesieniu przez nią apelacji. Sam billboard powieszono na kamienicy po podjęciu przez wspólnotę uchwały większością głosów. Zainteresowana nie brała udziału w głosowaniu, ale baner, który wisiał na budynku trzy miesiące, ograniczał jej dostęp do światła w mieszkaniu. Mieszkanka uznała, że narusza to jej prawo do prywatności, swobodnego korzystania z mieszkania oraz godność osobistą i zażądała przeprosin od wspólnoty.

Pierwsza instancja nie dopatrzyła się tu bezprawnego działania wspólnoty mieszkaniowej. Wskazała, że ograniczenie praw jednostki dla dobra wspólnoty, która uzyskiwała z tego tytułu korzyści finansowe, jest zgodne z prawem. Zamieszkując w budynku wielorodzinnym, należy się liczyć z ograniczeniami.

Nie było bezprawności

W związku z powyższym już przed drugą instancją powódka argumentowała, że wspólnota nie może decydować o wszystkim i bezprawnie wkraczać w sferę prywatności mieszkańców. W odpowiedzi na apelację strona pozwana podnosiła, że kamienica była w fatalnym stanie technicznym i przychody uzyskiwane z reklam były jedyną możliwością na sfinansowanie remontu.

Wspólnota argumentowała, że w budynku znajduje się 80 lokali mieszkalnych zamieszkiwanych w większości przez emerytów i taka sytuacja materialna nie pozwalała zaciągnąć kredytu na naprawy.

Sąd apelacyjny podzielił stanowisko strony pozwanej. Skład orzekający podkreślił, że z pewnością zasłonięcie okna reklamą było dla powódki uciążliwe, ale zaistniałej sytuacji nie można oceniać w kategoriach naruszenia dobra osobistego. Zainteresowana powinna raczej dochodzić swoich praw na podstawie przepisów o ochronie prawa własności. Sędziowie zaznaczyli, że zbyt daleko idący byłby pogląd, zgodnie z którym niemożność dostarczenia światła jest naruszeniem miru domowego czy immisją. Sposób ochrony, jakiego domaga się zainteresowana, jest nieadekwatny do naruszenia dobra osobistego, gdyż przeprosiny ze strony wspólnoty nie usuną skutków naruszenia.

Sygn. akt VI ACa 1460/09