Kasprzycka: Na najlepszej drodze do anomii

autor: Barbara Kasprzycka20.03.2017, 07:50; Aktualizacja: 20.03.2017, 10:16
Barbara Kasprzycka, zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej

Barbara Kasprzycka, zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnejźródło: DGP
autor zdjęcia: Archiwum


Postawioną przez prominentnego członka rządu PO-PSL diagnozę stanu państwa – „ch..., d... i kamieni kupa” – PiS w kampanii wyborczej 2015 r. wziął jak swoją. Tym lepszą, że nie musiał sam jej formułować.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Bert(2017-03-21 18:31) Zgłoś naruszenie 20

    miła pani, chyba nie anomii, tylko anemii. A pisałem już żeby się pani tak nie jarała. Wiosna idzie. Więcej ruchu na świeżym powietrzu, więcej seksu, i nie brać aż tak bardzo na serio cotygodniowych wytycznych wuja axela.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-03-21 00:37) Zgłoś naruszenie 31

    Trąbienie na larum od czasu objęcia władzy przez PiS jest jest grą na przekonanie wyborców o nieprzeciętnym szkodnictwie tego rządu z jednoczesną głęboko posuniętą amnezją w odniesieniu do lat poprzednich. Powiedzmy szczerze, cytowany ch.., d... i kamieni kupa był trzeźwą oceną znaczenia i możliwości oddziaływania na arenie międzynarodowej naszego kraju. Analizując wydarzenia związane ze "zmianą ustrojową" i całe ćwierćwiecze widać, że naprawa kraju była przeprowadzona wyrywkowo i chaotycznie. Kolejne ekipy zapowiadające buńczucznie ofensywy legislacyjne po objęciu władzy, zamiast sięgnąć do reklamowanych przed wyborami szuflad, teczek, komputerów (każda z ekip miała rzekomo inny schowek) pisała "na kolanie" gnioty które tylko ten chaos pogłębiały. Nie chcę roztrząsać czy było to działanie celowe czy przypadkowe ale wszystko było podporządkowane temu, by za wszelką cenę stać się członkiem UE. W wielu dziedzinach zapłaciliśmy za to wyższą cenę niż powinniśmy a i tak w wielu obszarach byliśmy i jesteśmy do dziś Europą drugiej prędkości, tą którą obecnie próbuje straszyć nas Bruksela. "Wiara, że organy władzy ustalają reguły dla dobra wspólnego" jeżeli istniała, to znikła szybciej niż się pojawiła. Symbolem "odnowionych" instytucji państwowych będzie dla mnie na zawsze PRL-owski orzeł z doklejoną koroną. Państwo jak w poprzednim ustroju działało dla "swoich" i w ich interesie. Zmiana dokonała się tylko w sferze symbolicznej. Oczywiście nie twierdzę, że obecna ekipa jest tą "Dobrą Zmianą", dzięki której "Wstaniemy z kolan". W to, że coś się zmienia chciałbym wierzyć, ale jak na razie ciągłe próby stawiania nas na baczność przez Brukselę tą tezę negują. Faktem natomiast jest, że bez huku i fanfar wyborcy spuścili do kanalizacji koalicję, która twierdziła, że najlepsze państwo to takie w którym państwa jest jak najmniej. Wszyscy byli niezależni od siebie, a rząd trwał na samym szczycie pełen samozadowolenia ze swojej niemożności. Czy po czymś takim może dziwić wybór partii która nie kryła zamiarów przywrócenia kontroli państwa w wielu obszarach? Myślę, że społeczeństwo oczekuje od obecnego rządu skutecznego działania i to jest pryzmat przez jaki się na niego spogląda. Trybunał Konstytucyjny którego destrukcja rozpoczęła się w chwili wybrania sędziów "na zapas" na pewno tym pryzmatem nie będzie.

    Odpowiedz
  • hehehehe(2017-03-20 20:30) Zgłoś naruszenie 31

    Zwycięstwo PIS-u to nie zasługa genialności tej partii, tylko beznadziejności jej przeciwników. Trzeba też oddać sprawiedliwość PIS-owi, że okiwali całą tą prawniczą totalną opozycję, tak jak i tą niemiecką unię europejską.

    Odpowiedz
  • Ramonesca(2017-03-20 11:51) Zgłoś naruszenie 45

    Esbeckie i niemieckie media zostaną zmarginalizowane konkretami w rodzaju 500+ , tak się rozmontowuje kłamliwąpropagandę, i nie ma na to rady

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane