« Powrót do artykułu

Niejawne majątki w resorcie sprawiedliwości. Dlaczego brakuje niektórych oświadczeń?

Deklaracje o stanie posiadania szefów resortu sprawiedliwości wiszą na jego stronie internetowej niemal w komplecie. Niemal – bo dwaj podsekretarze stanu, którzy zarabiają najwięcej, swoimi dobrami się nie chwalą.

Jawność zarobków

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jawność zarobków

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (9)

  • okradziony(2013-11-21 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie i tak nie wykażą lewych dochodów. W Polsce, jeśli chcesz wygrać sprawę, to niestety w ogromnej większości przypadków, musisz mieć sędziego "po swojej stronie". A to niestety kosztuje! I to nie mało. Jeśli nie masz pieniędzy, to masz sprawę przegraną i to jest więcej niż pewne. Jestem na to żywym przykładem. Cały mój proces toczył się w oparciu o ewidentnie sfałszowane dokumenty. Na postawiony przeze mnie ten zarzut sędzia orzekł, iż jest to "tylko fałszerstwo intelektualne" i poprowadził proces, w którym określił wysokość mojego rzekomego długu i "wyliczył" odsetki. Mało tego, nie dopuścił - bez słowa uzasadnienia - opinii biegłego księgowego, który jednoznacznie stwierdził, że dokumentacja została sfałszowana, dane zdecydowanie różniły się z danymi wykazanymi w dokumentach znajdujących się zarówno w urzędzie skarbowym jak i w KRS, a tymi "dokumentami", na których bazował "niezawisły" sąd (Okręgowy w Świdnicy). Ten "sędzia" (trzyliterowe nazwisko zaczyna się na literę G) to zwykły bandyta i złodziej,. bo okrada mnie już od pięciu lat, zabierają mi bowiem pół pensji, a jestem tuż przed emeryturą...Nie dziwię się zatem, że w Polsce nie można kupić broni w kiosku, tak jak w Stanach...

    Odpowiedz
  • rjaw(2013-11-21 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ja uważam, że wszystkie publikowane oświadczenia majątkowe - zwłaszcza samorzadowe - służą tylko zaspokojeniu ciekawosci ogółu, a same w sobie w żaden sposób nie przyczyniają się do wyeliminowania korupcji. Oswiadczenia powinny być więc badane przez aparat skarbowy - i tyle.

    Np. z oświadczeń naszych smorządowców wynika, że niektórzy zarabiają mniej, a majątek mają większy od innych, których dochody są wyższe. No i co z tego wynika? Czy to, że ktoś jest utracjuszem, czy że inny dostał spadek?

    Odpowiedz
  • quis custodiet ipsos custodes?(2013-11-21 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli Pan Dobrowolski uważa się za właściwego do kontrolowania wszystkich, to kto kontroluje jego? Czy człowiek, który zajmuje się sprawami publicznymi, wypowiada się na ich temat i kształtuje rzeczywistość też nie powinien ujawniać oświadczenia majątkowego?
    Jak widać do każdego mogą się odnosić argumenty jakich sam używa.

    Odpowiedz
  • Brawo dla dziennikarza.(2013-11-21 09:41) Zgłoś naruszenie 00

    Jak media nie będą patrzeć na złodziejskie łapki "kochaniuńciej' władzy, to o sprawiedliwości nawet marzyć nie będzie można.
    Powinniśmy zmierzać do standardów zachodnich, nie do wschodnich.

    Odpowiedz
  • Asesor(2013-11-21 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie do sądów ! Nie do ministerstwa!

    Odpowiedz
  • mec(2013-11-21 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    to jest jakiś horror, ci podsekretarze zarabiają 2x więcej od ministra mimo iż efekty ich pracy to pasmo klęsk i niepowodzeń, pobierają pensje z sądu chociaż tam nie pracują (za co więc im sąd płaci?), dostają nagrody i dodatki specjalne (za co?), a teraz okazuje się że jeszcze stoją ponad prawem które dotyczy wszystkich tylko nie ich samych...

    co to k... jest za państwo, dlaczego takie rzeczy dzieją się w ministerstwie odpowiedzialnym za sprawiedliwość i to jeszcze dotyczą sędziów... !!!

    Jak długo jeszcze?

    To co od dawna wyprawiają obaj panowie jest dowodem że sędziowie w MS nie mają żadnej racji bytu i należy ich usunąć jak najszybciej.

    Odpowiedz
  • 5542(2013-11-21 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    Przeszedłem przez to piekło. Przez 7 lat sąd nie potrafił mi przedstawić wiarygodnych dowodów. Wszyscy świadkowe powołani przeze mnie w/g sądu nie zasługiwali na wiarygodność i ich zeznania nie uwzględnił . Sąd się posłużył dowodami , które prokuratura zdobyła- wywarła na innych oskarżonych- niezgodnie z obowiązującym prawem. Sądowi to na rękę bo już miał wynik i mógł skazać oskarżonego.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2013-11-21 19:46) Zgłoś naruszenie 00

    Majątki mafijne , albo tzw. układu zamkniętego , cały czas objęte są tajemnicą,
    więc niby czemu mafia miałaby łańcuchowych z tej tajemnicy wyłączyć ?

    Odpowiedz
  • marta(2013-11-21 21:50) Zgłoś naruszenie 00

    Gdy widzę i doświadczam nieuczciwości struktur naszego państwa to podejrzewam iż ci panowie mają tak wysokie pensje aby zamiatać wszelkie afery pod dywan. Taka legalna łapówka z naszych pieniędzy . To samo było ze stanowiskiem pani Pitery ds.korupcji. Uczestniczę w rozprawie karnej i załamuję się widząc jak niski poziom reprezentują sobą sędziowie i prokuratorzy . Kto ich dopuścił do zawodu? Co to w ogóle jest?! Na co my płacimy podatki?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!