« Powrót do artykułu

Lawinowy wzrost tymczasowo aresztowanych

W latach 2015–2019 liczba osób przebywających w polskich aresztach śledczych wzrosła o 100 proc. (tymczasowo aresztowanych jest obecnie niemal 9 tys. osób). Wzrasta także długość tymczasowych aresztowań. W Polsce oskarżeni muszą czekać w areszcie śledczym na prawomocny wyrok średnio 9 miesięcy. Tymczasem w większości krajów UE średnia nie przekracza 6 miesięcy. Takie informacje przedstawiła w ostatni piątek mediom Fundacja Court Watch Polska, która przeanalizowała praktykę stosowania tymczasowego aresztowania (popularne „sanki” od słowa sankcja).

więzienie, areszt

żródło: ShutterStock

Autorzy opracowania przypominają, że Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał, że władze powinny uwzględniać możliwość zastosowania środków zapobiegawczych mniej dotkliwych niż pozbawienie wolności (tak np. w sprawie Ambruszkiewicz przeciwko Polsce)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Łukasz(2019-12-16 08:09) Zgłoś naruszenie 10

    Lawinowy wzrost, ale trzeba dodać, że to zjawisko widoczne od co najmniej 2 lat. Poza tym, były czystki w policji, nadal odchodzą doświadczenie policjanci, do tego też prokuratorzy, w konsekwencji aparat ścigania ledwo zipie i nie jest w stanie wszystko w miarę szybko załatwić. Zmiana ustawy o prokuraturze nadal nie pozwola osobom po egzaminie sędziowskim rozpocząć pracy jako asesor prokuratury. Tak wiec, zamiast zassysać doświadczonych asystentów sędziego z sądów, Prokuratur Krajowy woli osoby po egzaminach korporacyjnych. Sądy nie mają innego wyjścia, chyba , ze zaczną wypuszczać ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!