Przedsiębiorcy na rozpoznanie sprawy w odrębnym postępowaniu mają czekać tylko pół roku od wpływu odpowiedzi na pozew. W realizacji tego celu pomóc mają m.in. umowa dowodowa i zakaz pozwu wzajemnego oraz zakaz zmiany i rozszerzenia powództwa.
ikona lupy />
Tygodnik. Okładka. TGP. 8.11.2019 / Dziennik Gazeta Prawna
Wiele opłat sądowych wzrosło już w sierpniu br. Wprowadzono też ich nowe kategorie, np. z tytułu wniosku o przesłuchanie świadka. Tylko w nielicznych przypadkach zostały one obniżone.
Odrębne zasady prowadzenia sporów sądowych między przedsiębiorcami nie są w polskim systemie prawnym nowością. Tak zwane postępowanie w sprawach gospodarczych funkcjonowało w sądach przez ponad 20 lat (od 1989 r.). Jednak od 3 maja 2012 r. spory sądowe między przedsiębiorcami były rozpoznawane według zwykłych przepisów.
ikona lupy />
DGP
Zdaniem autorów nowelizacji likwidacja trybu gospodarczego zaowocowała tym, że w sądach wzrosła liczba zaległych spraw, a także wydłużył się przeciętny czas trwania postępowań pomiędzy przedsiębiorcami. Ustawodawca wyszedł zatem z założenia, że skoro postępowania te toczą się pomiędzy podmiotami profesjonalnymi, to można je objąć większymi rygorami i w ten sposób skrócić czas trwania postępowania. I dlatego w trybie gospodarczym – obowiązującym od 7 listopada 2019 r. – m.in. nie jest możliwe wniesienie pozwu wzajemnego ani dokonywanie przekształceń zgłoszonego powództwa.
Bardziej rygorystyczną postać nadano również prekluzji dowodowej: przedsiębiorcy będą zobowiązani do złożenia wszystkich dowodów i twierdzeń mających znaczenie dla sprawy nie później niż w pozwie oraz w odpowiedzi na pozew pod rygorem ich pominięcia. Wszystko to po to, aby sprawę zakończyć już w sześć miesięcy od wpływu do sądu odpowiedzi na pozew. Ale po kolei.

Nie tylko spółki

Nowe postępowanie ma zastosowanie do tzw. spraw gospodarczych. Pod tym pojęciem ustawodawca rozumie sprawy ze stosunków cywilnych (tj. wynikających np. z umów, roszczeń odszkodowawczych czy czynów nieuczciwej konkurencji) między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej.
Co ważne, sprawa między przedsiębiorcami po zmianach jest traktowana jako gospodarcza nawet wtedy, gdy powód lub pozwany w międzyczasie zaprzestali prowadzenia tego rodzaju działalności. Przedsiębiorcą w tym znaczeniu jest oczywiście nie tylko spółka prawa handlowego, ale również osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą. Jednak na wniosek osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą sąd może rozpoznawać sprawę z pominięciem tych przepisów.
Ponadto niezależnie od tego, czy któraś ze stron jest przedsiębiorcą, przepisami gospodarczymi objęte są także m.in. spory:
  • wynikające ze stosunku spółki,
  • z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego,
  • z umów o roboty budowlane czy umów leasingu.
Nie będą natomiast w trybie gospodarczym rozpoznawane sprawy o podział majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej po jej rozwiązaniu ani – co do zasady – dotyczące wierzytelności nabytej od osoby niebędącej przedsiębiorcą.

TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CAŁOŚĆ PRZECZYTASZ W "TYGODNIKU GAZETY PRAWNEJ" >>>>>