« Powrót do artykułu

Reforma wymiaru sprawiedliwości: Wiele się zmieniło, aby zostało tak, jak było

Gdyby nie głośne protesty przeciwko PiS-owskim zmianom w sądach, przeciętny obywatel mający na głowie proces pewnie nawet by nie zauważył, że była jakaś reforma.

prawo

żródło: ShutterStock

Sędziowie skarżą się, że losowanie premiuje tych leniwych. Bo im szybciej dany sędzia skończy sprawę, tym prędzej jest brany pod uwagę przy następnym losowaniu. Oczywiście resort sprawiedliwości zapewnia, że algorytm uwzględnia obłożenie sprawami i to, że sprawa sprawie nierówna, jednak zasady działania systemu pozostają tajemnicą

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (13)

  • pracuś(2019-10-04 10:57) Zgłoś naruszenie 1324

    Ja się wcale nie dziwię, że sprawy trwają dłużej, skoro sędziowie zamiast pracować stoją ze świeczkami przed sądem najwyższym, jeżdżą po kraju z odczytami, jaka to im krzywda się dzieje(czasem też wpadają do Brukseli), uczestniczą w orkiestrze pana Owsiaka, biorą udział w protestach KOD-u.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • wiem(2019-10-04 12:56) Zgłoś naruszenie 131

    Spraw są miliony a nie tysiące. przydałoby się przypomniec podstawy matematyki!!!

    Odpowiedz
  • Iza(2019-10-04 10:16) Zgłoś naruszenie 55

    Przede wszystkim pracownicy sądów zostali oszukani wywalczyli podwyżkę 2x450 zł. Prokuratura ma zapewnione podwyżki, pracownicy sądu są nadal w niepewności i kwota 450 zł jest nie do osiągnięcia. PIS wojował z sędziami, a oni dostali podwyżki ;) ich system pracy nie uległ zmianie, gdzie jest reforma ?

    Odpowiedz
  • abc(2019-10-04 13:26) Zgłoś naruszenie 30

    Tak zawsze robili urzędnicy. Dużo zamieszania w mediach, a chodzi o to aby sprawiedliwość była po naszej stronie. Wysokie zarobki nie spowodowały lepszej pracy. Jest za to większa chęć do dostania się na dobrze płatny etat sędziowski - co nam dojna zmiana udowodniła a nawet p. Prezes SN. Nie zdradzi treści oświadczenia majątkowego nowego kamienicznika NIK - zwanego burdeltatą.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • StAAbrA (2019-10-04 17:03) Zgłoś naruszenie 33

    To , co szanowny autor wyczaił , jest w moich wpisach przy ogłaszaniu każdej jewrejskiej reformy w III Ż-F RP . Znaczy , bez straty czasu - i z ekologicznym zachowaniem zwięzłości ...

    Odpowiedz
  • pracuś(2019-10-04 12:18) Zgłoś naruszenie 36

    Ad Ram Tam Tam Ależ oczywiście, że sędziemu przysługuje czas wolny, aby się zrelaksować i wypocząć przed pracą. Protestować można nie przemęczając się, na przykład na zwolnieniu lekarskim (p. Sędzia Frąckowiak ma za to nawet postepowanie dyscyplinarne, ale pewnie bezzasadne).

    Odpowiedz
  • Axel(2019-10-04 21:41) Zgłoś naruszenie 33

    Z wymiarem tej "sprawiedliwości" jest wiele problemów. Po pierwsze jeżeli jest trójpodział władzy, na trzy równorzędne władze, to jaką legitymację ma w Polsce władza wykonawcza i szczególnie sądownicza? O ile w przypadku wykonawczej coś tam można motać, to władza sądownicza nie ma żadnej demokratycznej legitymacji do sądzenia. Drugi problem to niesprawiedliwe prawo. Przeregulowane, nieuczciwe, redagowane przez dyletanów i jeszcze interpretowane bez żadnych sensownych reguł.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jula(2019-10-05 12:21) Zgłoś naruszenie 24

    Dawniej każdy mecenas miał swojego sędziego . Teraz zrobili losowanie sędziego i sprawa się komplikuje .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!