« Powrót do artykułu

Premia z książeczki mieszkaniowej na opłatę uwłaszczeniową

Jeszcze milion Polaków może być w posiadaniu książeczek mieszkaniowych, które weszły w obieg bankowy w latach 50. ubiegłego wieku. Gromadzone na nich oszczędności były oprocentowane i częściowo objęte premiami gwarancyjnymi państwa, by nie straciły na wartości. W czasach PRL książeczka była postrzegana jako przepustka do własnego M. Jednak inflacja w latach 80. i na początku 90. XX w., a także znaczny wzrost kosztów budowy i cen mieszkań w już rynkowej gospodarce rozwiał te nadzieje – wypłacana dziś średnia premia gwarancyjna stanowi równowartość ceny ok. 2 mkw mieszkania.

mieszkanie1

żródło: ShutterStock

Wszystkie zmiany mają być zawarte w projekcie nowelizacji ustawy o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych. Resort zakłada, że rząd przyjmie ten projekt w III kwartale.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • ad(2019-06-24 17:40) Zgłoś naruszenie 10

    Majac caly wklad Spoldzienie dazyly do tego by przelac na ich konnto wklad ,ale mieszkania dalej nie bylo.Ludzie mysleli ,ze sad pomoze. Czy ktos wygral ze Spoldzielnia i ma kaucje gwarancyjna.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!