« Powrót do artykułu

Klakierstwo w Senacie level hard

Jako uczeń przepełnionej tysiąclatki, zmuszony do chodzenia do szkoły na drugą zmianę, doskonale pamiętam związane z tym minusy. Jednym z nich było to, że na początku lat 90. w przedpołudniowym paśmie telewizyjnym nie było nic ciekawego, a kwintesencją nudy były wielogodzinne transmisje z posiedzeń Sejmu.

Piotr Szymaniak

autor: Wojciech Górskiżródło: Dziennik Gazeta Prawna

Piotr Szymaniak

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!