« Powrót do artykułu

Prosto z resortu do wyższej instancji. Sędzia Zwolak nie orzeka już cztery lata

Paweł Zwolak, sędzia Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim, na rozpoczętym wczoraj posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa został rekomendowany przez radę do sądu wyższej instancji. Kandydatura wzbudza emocje m.in. z tego względu, że sędzia Zwolak nie orzeka już niemal cztery lata. Od 2015 r. jest bowiem, decyzją Zbigniewa Ziobry, delegowany do Ministerstwa Sprawiedliwości.

  • 190 wokół takiej liczby od lat oscyluje grupa sędziów, referendarzy i asystentów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości
statystyki

Komentarze (21)

  • T1000(2019-02-13 14:04) Zgłoś naruszenie 266

    Te delegacje sędziów do MS powinny być zlikwidowane, wszyscy powinni wrócić do sądów. Mam nadzieję, że Biedroń to w końcu wprowadzi.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2019-02-13 09:45) Zgłoś naruszenie 188

    Na delegacji ma się bardzo dobrze. ministerstwo mu służy. wystarczy obejrzeć stare i nowe zdjęcia i widać kolosalną różnicę. tylko nie wiem ,czy to dobra zmiana

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • gość(2019-02-13 17:53) Zgłoś naruszenie 179

    Paweł Zwolak wystartował w konkursie do Sądu Okręgowego w Zamościu i był jedynym kandydatem starającym się o stanowisko w tej jednostce. Jedynym! - skoro brak innych chętnych to o co sędzia Bartłomiej Starosta się czepia?!

    Odpowiedz
  • jul(2019-02-13 12:26) Zgłoś naruszenie 1615

    a czegoż tu się spodziewać po dzisiejszych rządzących- norma u nich a szczególnie w sądownictwie - patrząc na Jaro niedobrze mi się robi

    Odpowiedz
  • kawa (2019-02-13 15:46) Zgłoś naruszenie 147

    To tylko pozornie tworzy problem . Przecież ten sędzia ,awansując do sądu wyższego i tak zapewne nie będzie w nim orzekać . Pozostanie na delegacji , ale z wyższą gażą... i o to chodzi .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ns. Zdzisław(2019-02-13 18:15) Zgłoś naruszenie 1314

    Nigdy nie słyszałem o sędzim Zwolaku. Dzięki Gośce już wiem, że ta osoba to poważny problem sądownictwa. Z pewnością przed 2015 nie było delegacji do MS i dopiero PIS wprowadził przepisy, które to umożliwiły. Tp jest cała Gośka.

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-02-13 21:25) Zgłoś naruszenie 100

    Czy ktoś rozumie, co wygadywał Sędzia Mitera z KRS u Olejnik? Że rząd PiS to rząd agentów? I kto miał mieć konszachty z przedszkolami warszawskimi? I co było śmiesznego w momentach, gdy się śmiał? Oglądałem - i to było... dziwne przeżycie...

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-02-13 21:34) Zgłoś naruszenie 90

    Nie mogę się otrząsnąć z wrażenia po oglądaniu Mitery z Matczakiem u Olejnik. W pewnym momencie (tak jakoś po tych spiskowych przedszkolach i agentach) Matczak najpierw zroooobił taakie oczy na Miterę, a potem... przestał się odwracać w jego stronę. I wyglądał jak ktoś, kto spostrzegł, że siedzi koło ducha swojego dziadka... A Mitera mówił i... normalnie nie wiem, jak to skomentować... Sami musicie to obejrzeć! Metafizyczne!

    Odpowiedz
  • dsf(2019-02-14 00:28) Zgłoś naruszenie 82

    Przecież ta ekipa miała zmienić te koteryjne awanse z poparciem MS i kolegów w KRS. Ucho od śledzia. TKM ma się lepiej niż kiedykolwiek.

    Odpowiedz
  • Bert(2019-02-13 19:48) Zgłoś naruszenie 614

    Na szczęście biegli w prawie redaktorzy gazety POprawnej trzymają rękę na pulsie i gdyby rzeczony sędzia po całej 4 letniej epoce nie orzekania pomylił interpretatio cessat in claris z clara non sunt interpretanda, to w swej głębokiej iurisprudencji, jak 2x2 cztery, życzliwie mu posuflują

    Odpowiedz
  • ds(2019-02-14 16:27) Zgłoś naruszenie 64

    Dzień bez szczucia w GP dniem straconym. Co jest dziwnego w tym, że niezły sędzia z kilkunastoletnim stażem orzeczniczym awansuje? W dodatku z poparciem samego środowiska sędziowskiego. Tylko ośce znowu coś się nie podoba bo to nie jej znajomy?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • gość 2(2019-02-13 23:17) Zgłoś naruszenie 49

    może zanim się zaczniemy oburzać ktoś zada pytanie, czy wcześniej nie zdarzały się awansy wprost z delegacji w MS do sądu wyższej instancji ? słyszałem że Ministerstwo od zawsze było wręcz odskocznią do wyższej instancji, bez względu na to jaka była władza. Policzmy ilu i kiedy tak awansowało ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Słuchający(2019-02-14 23:23) Zgłoś naruszenie 23

    Słyszałem że za poprzedniej ekipy zdarzało się że delegowani sędziowie podczas nie przerwanej delegacji "przeskakiwali" z rejonu do okręgu a potem jeszcze wyżej ...i dopiero wtedy wracali do orzekania,,, ale tylko słyszałem Może mi się zdawało i powinienem iść do lekarza od uszu?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!