« Powrót do artykułu

ACTA 2? Podatek od linków? Cenzura internetu? Te hasła to nieporozumienie!

Nowe przepisy o prawach autorskich wymagają poprawek, ale nawet w zaproponowanej wersji nie doprowadziłyby do ograniczenia wolności internautów. Porównywanie unijnej propozycji do ACTA to nieporozumienie

  • Piractwo internetowe dobija polskich twórców
  • okładka TGP 29 czerwca
statystyki

Komentarze (54)

  • Jądrzej(2018-06-29 12:24) Zgłoś naruszenie 5623

    Błagam! Wyjdźmy z tej komunistycznej unii

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • klamliwe_media(2018-06-29 16:20) Zgłoś naruszenie 439

    Naiwność (albo aroganckie pudrowanie rzeczywistości) tego artykułu mnie przeraża.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jb Niemcy(2018-06-29 10:57) Zgłoś naruszenie 3313

    Gazeta Niemiecka . Pl

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • #stopACTA2(2018-06-29 12:17) Zgłoś naruszenie 318

    Gut. Sehr Gut Helmut. Co oznacza wprowadzenie dyrektywy? Wymuszenie na dostawcach treści wprowadzenia systemów kontrolujących zawartość komentarzy lub usunięcie funkcji komentowania. Oczywiście - mamy do czynienia z sytuacją taką - że skoro infrastruktura już jest to trzeba ją wykorzystać do innych celów. Nic co służy ograniczeniu wolności wypowiedzi nie jest dobre dla ogółu.

    Odpowiedz
  • Emil Sopata(2018-06-29 12:31) Zgłoś naruszenie 167

    Jak to wprowadzą to ja jade do stanów

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Damian(2018-06-30 00:37) Zgłoś naruszenie 156

    Tadeusz Zwiefka właśnie stracił głosy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Damian(2018-06-30 00:49) Zgłoś naruszenie 1511

    [𝐤𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐚𝐫𝐳 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł 𝐳𝐚𝐛𝐥𝐨𝐤𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐔𝐄]

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • KD(2018-06-30 13:39) Zgłoś naruszenie 138

    Stopacta2 walczy o własne interesy. Za tym stoją po prostu giganci internetu, którzy żyją dzięki temu, że stosują zasadę: SKOPIUJ (czyjś tekst), WKLEJ (na swoją stronę), ZARÓB (na reklamach). Bronią się przed dodaniem do tego czwartek hasła: ZAPŁAĆ za czyjąś pracę. Stopaacta 2 promuje kradzież! I podburza naiwnych internautów! Nowe prawo dotyczyć będzie tylko KOMERCYJNEGO wykorzystania. Nie prywatnego użytku

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • ?(2018-06-29 16:47) Zgłoś naruszenie 116

    Strach pomyle, co sie stanie, jak wydawcy - twórcy "treści" odkryj, ze istnieje takie coś jak RSS... I to z dobre 20 lat. Teraz każdy program do obslugi RSS, czy to online, czy offline, miałby płacić twórca treści za to, ze ich użytkownicy z tego korzystają? A co, jesli takie portale jak Wykop bazują na granicy opłacalności, skąd oni nagle wezmą pieniądze na płacenie "twórcom" ? Maja zamknąć swoja dzialanosc? A możne, ma zostać wykupione, przez największych graczy, zaraz się okaże, ze przypadkowo medialnych, których będzie stać na płacenie tych tantiem ? To zaraz cala prasa w internecie zamknie się do 2 firm. Troche bije hipokryzja z tego artykulu - z jednej strony o ACTA jest wspomniane, ze "Regulacje były też wyraźnie korzystne dla największych sieciowych przedsiębiorców, niekorzystne zaś dla małych i średnich firm. " , a drugiej, jak te "ACTA 2.0" nie jest korzystne dla największy sieciowych przedsiębiorców, małych, średnich firm, ale jest teoretycznie, najbardziej korzystne oczywiście dla prasy, to okazuje się, ze nagle wszystko jest w porządku i ze to burza w szklance wody. A co, jeśli te agregatory treści, nagle sie wszystkie zamkną i nikt nie będzie im płacić? Kto na tym skorzysta ? Przypadek Google News pokazal w takiej Hiszpanii bodaj pokaz, ze takie usługi nie są opłacalne i lepiej jest je po prostu zamknąć, czy wreszcie ktoś to zrozumie ?

    Odpowiedz
  • raj(2018-06-29 23:13) Zgłoś naruszenie 116

    Gazeta Prawna - pierwsi w dezinformacji, zwłaszcza jeżeli chodzi o dwa tematy: Internet i rowery. Albo nie maja o tym zielonego pojęcia, albo celowo działają w złej wierze, ale prawie każdy artykuł "GP" na te tematy zawiera wierutne bzdury. Ten nie jest wyjątkiem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • KrzychuYT(2018-06-29 21:24) Zgłoś naruszenie 75

    Czyli uznajmy, że chcę zrobić recenzje gry dajmy na to GTA V. To jeżeli dobrze rozumiem to po 5 Lipca Będe musiał zapłacić twórcą za użycie ich gry w materiale!? Oświećcie mnie jeżęli czegoś nie ogarniam

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Jestem przeciwko dyrektywie(2018-07-01 01:05) Zgłoś naruszenie 62

    Zaproponowany przez KE projekt dyrektywy o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym, który w ubiegłym tygodniu zyskał akceptację komisji prawna Parlamentu Europejskiego, przewiduje m.in., że platformy takie jak Google, YouTube, czy Facebook będą musiały systematycznie skanować udostępniane przez swoich użytkowników treści, takie jak wideo czy muzykę pod kątem przestrzegania praw autorskich. Obecnie serwisy internetowe nie mają obowiązku automatycznego kontrolowania treści zamieszczanych przez ich użytkowników, muszą natomiast bezzwłocznie usunąć lub zablokować materiał, jeśli podejrzewają, że jest on z nielegalnego pochodzenia. Nowe prawo autorskie przewidywane przez Unię Europejską budzi od dawna spore kontrowersje, a szczególne wątpliwości i protesty wywołują artykuły 11 i 13 przygotowywanej ustawy. Art. 11 projektu dyrektywy wprowadza dodatkowe prawo pokrewne dla wydawców oraz licencjonowanie treści za pomocą tzw. podatku od linków. Może to zmienić znacząco model biznesowy większości agregatorów treści i aplikacji informacyjnych. Z kolei art. 13 zakłada odpowiedzialność prawną dostawców usług internetowych za treści zamieszczane przez ich użytkowników. Chodzi o tworzenie i udostępnianie treści online przez internautów na platformach i w praktyce powstrzymanie ich od naruszeń prawa autorskiego poprzez filtrowanie materiałów udostępnianych przez nich na przykład w komentarzach. Natomiast według ekspertów zasadniczo oznacza to, że tylko olbrzymie platformy będą miały zasoby umożliwiające wprowadzenie mechanizmów, które faktycznie będą potrafiły kontrolować komentowane lub udostępniane przez internautów treści. W drugiej połowie czerwca br. Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego w głosowaniu przyjęła do dalszych prac kontrowersyjny projekt nowej dyrektywy. Już wcześniej przeciwko takiemu rozwiązaniu sprzeciwiła się Fundacja Mozilla. W kwietniu br. na specjalnej stronie internetowej wzywała internautów do aktywnego nacisku na europarlamentarzystów, by opowiedzieli się oni przeciwko wprowadzeniu artykułów 11 i 13. Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/internauci-krytycznie-o-proponowanej-w-ue-reformie-prawa-autorskiego

    Odpowiedz
  • Nosacz(2018-07-02 12:21) Zgłoś naruszenie 62

    Ciekawe ile Patryk Słowik dostał za tak bzdurny i mydlący oczy artykuł. Wystarczy przeczytać zarówno 11 jak i 13 rozporządzenie żeby się zorientować jak duże pole do cenzury to daje. Nie trzeba czytać informacji z drugiej ręki, zwłaszcza takiej, brudnej jak Słowika

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Czechus(2018-07-01 13:51) Zgłoś naruszenie 50

    Ten artykuł jest jednym wielkim nieporozumieniem...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anonim(2018-06-29 21:52) Zgłoś naruszenie 511

    W końcu ktoś mądrze gada.

    Odpowiedz
  • Nowe prawo jest technicznie niewykonalne(2018-07-01 01:12) Zgłoś naruszenie 41

    Nowe prawo zbędne i technicznie niewykonalne Przyczyny podjęcia akcji mobilizującej internautów do powstrzymania wprowadzenia nowych przepisów unijnych w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl obszernie wyjaśnia Michał Białek, członek zarządu Wykop. - Bardzo ważne jest aby zrozumieć, że proponowane przepisy nie mają wpływu tylko na serwisy społecznościowe jak Wykop czy Facebook, ale na każdą aktywność w internecie, bo na znaczącej większości serwisów jest np. opcja komentowania – podkreśla Michał Białek. - Przepisy te uderzają więc w podwaliny istnienia internetu, który ma być miejscem szerzenia wiedzy i poglądów, a linkowanie czy cytowanie źródeł informacji jest jego integralną częścią. Nawet Google na początku swojej działalności, a w pewnym stopniu i teraz, mierzył siłę danej strony na podstawie liczby linków do niej odsyłających. Trudno więc sobie wyobrazić działanie internetu w tej nowej, proponowanej formie. Jak zaznacza nasz rozmówca kuriozalne jest także to, że miesiąc temu wprowadzono w Unii Europejskiej RODO/GDPR, które daje większe poczucie prywatności. - Z drugiej strony próbuje się na nas wymusić filtrowanie wszystkich treści dodawanych przez użytkowników i porównywanie do nieistniejącej bazy treści, które objęte są prawami autorskimi. W kraju, w którym organizacje publiczne dopiero się cyfryzują zbudowanie podobnej bazy jest… awykonalne - ocenia Białek i zapowiada, że w najbliższych dniach w obronie wolności internetu i przeciwko nowym przepisom odbędą się protesty na ulicach polskich miast. - Moim zdaniem obecny system prawny, w którym to użytkownik jest odpowiedzialny za dodaną treść i obowiązkiem wydawcy jest jej usunięcie po wiarygodnym zgłoszeniu w przypadku, gdy jest nielegalna, jest właściwy i nie czuję potrzeby jego zmiany – przyznaje Białek. - Co godzinę w internecie tworzone są tysiące utworów, nie widzę technicznej możliwości by każda firma budowała bazę, do której porównywałaby każdy wpis użytkownika. Na samym Wykopie dodawanych jest dziennie ok. 100 tys. wpisów. Co jeśli europosłowie staną po stronie wspomnianych przepisów? – zastanawia się Białek. - Myślę, że podobnie jak inni wydawcy rozważymy case BitBaya i przeniesiemy serwery za granicę. Stracą na tym polskie podatki, a użytkownicy nie poczują zmiany - internet nie ma granic – zapowiada członek zarządu Wykopu. Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wykop-pl-wzywa-internautow-do-protestu-przeciwko-podatkowi-od-linkow-i-filtrowaniu-tresci-dlaczego

    Odpowiedz
  • stp(2018-06-30 23:01) Zgłoś naruszenie 31

    a będą memy?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Prawnik (2018-07-04 13:32) Zgłoś naruszenie 32

    Właśnie teraz media zdaja egzamin z niezależoności i rzetelności. teraz bo piszą we wąłsnej sprawie. DGP i Słowik go oblały. Wstyd.

    Odpowiedz
  • Protestuje przeciwko cenzurze internetu(2018-07-01 00:01) Zgłoś naruszenie 34

    Dlaczego INTERNAUCI maja pokrywac KOSZTY PRACY WYDAWCOW ktorych "dziel"nigdy nie zamawiali i czytac ich nie chca??Te prawo to wierutne bzdety i wyrywanie kasy za nic.Od stwierdzenia naruszania praw autorskich i pokrewnych sa NIEZAWISLE SADY a nie sami wydawcy,dziennikarze i politycy UE.

    Odpowiedz
  • Aha(2018-06-29 20:19) Zgłoś naruszenie 35

    Haha :D bankier jeszcze trzyma poziom, jakieś inne rzetelne źródła informacji polecicie ? :) #stopacta2

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!