« Powrót do artykułu

Wszystko co musicie wiedzieć o ustawie o ustroju sądów powszechnych. Jak jest i jak ma być

To ustawa będąca swoistą konstytucją dla sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych (sądy wojskowe, administracyjne czy Sąd Najwyższy działają na podstawie innych przepisów). Ustawa określa, jak sądy są zorganizowane, finansowane, kto nimi kieruje, a kto czuwa nad tym, by cała machina działała sprawnie. Bo sądy, choć niezależne, nie są zawieszone w próżni. Merytoryczny nadzór sprawuje nad nimi Sąd Najwyższy (czyli, mówiąc obrazowo, dba o jakość wydawanych orzeczeń), a administracyjny – minister sprawiedliwości (tzn. dogląda warunków pracy i sposobu zarządzania jednostkami). W tym drugim przypadku wbrew pozorom nie chodzi tylko o zapewnianie sądom odpowiedniej liczby biurek w wyremontowanych budynkach czy właściwej obsady w sekretariatach. Środowisko sędziowskie od lat przekonywało, że ministerialny nadzór to fortel, za pomocą którego politycy mogą wywierać wpływ na to, jak orzekają sędziowie. Bo mając władzę decydowania o podziale pieniędzy czy kontrolowania sądowych statystyk, stają przed pokusą uzależnienia od siebie prezesów sądów o giętkim kręgosłupie. Takich, których symbolem stał się sędzia Milewski. Dlatego też sędziowskie stowarzyszenia opowiadały się za tym, aby nadzór administracyjny nad sądami powszechnymi przejął SN. Ale kolejni szefowie resortu sprawiedliwości nigdy nie zamierzali w tej kwestii ustąpić. Wręcz przeciwnie, raczej sami dążyli do rozszerzenia swojej kontroli nad sądownictwem.

Krystian Markiewicz prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Krystian Markiewicz prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (32)

  • wdqa(2017-07-22 08:44) Zgłoś naruszenie 3518

    ok, ale czemu pis ma mieć monopol na to jak ma być ukształtowana władza, kompetencje tych ludzi są nikłe, nie mówiąc o moralności, skoro w swoich wypowiedziach w sejmie używają słów jak ostatnio to co oni mają w głowach tak naprawdę.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • baca(2017-07-23 15:18) Zgłoś naruszenie 2615

    Bo cała ta gra toczy się dziś nie o taki czy inny tryb powoływania sędziów i prezesów sądów, czy też o taki czy inny skład KRS i Sądu Najwyższego, ale o samo sedno ustroju państwa – kto i czyim interesie ma rządzić tu, nad Wisłą – „nadzwyczajna kasta”,czy Polacy?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • permanentny(2017-07-23 18:26) Zgłoś naruszenie 2119

    A w Niemczech posłowie wraz z sędziami wybierają sędziów,a zatwierdza minister sprawiedliwości i tam to jest dobrze,a tu jak PiS chce tak zrobić to jest źle? Za długo sędziowie byli bezkarni,sami się wybierali do czego to podobne.Nigdzie na świecie tak nie ma i chcę aby w Polsce tez już tak nie było.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wiktor(2017-07-23 21:31) Zgłoś naruszenie 2110

    Dzisiaj na TT ta krynica moralnośc warszawskiej palestry mec. Dubois krzyczał, ze reforma sądowninictwa jest złam bo nic nic nie da przeciętnemu Kowalskiemu. Rewwelacja palestra warszawska zauwazyła (za darmo!!), że istnieje przeciętny Kowalski. Gdzie pan był szanowny mecenasiku, jak gwałcono prawa przeciętnego Kowalskiego wyrzucając go z mieszkania w Warszawie? Milczał pan? Dlaczego? Zabraklo panu odwagi cywilnej czy kregosłupa moralnego?Dzisiaj juz jest pan odważny?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • zmiany są zbyt małe(2017-07-23 09:27) Zgłoś naruszenie 1919

    Polskie sądy nie mają żadnej demokratycznej legitymacji do sądzenia Polaków. Jakieś urojenia o trzeciej władzy. Tymcasem sądy to są urzędnicy całkowicie zależni od władzy ustawodawczej i zależniej od władzy ustawodawczej władzy wykonawczej. Monteskiusz był średnio rozgarniętym teoretykiem, nie bardzo pojmującym jak państwo działa w rzeczywistości. Przypomnę, że urzędnik (nie sędzia) też może dokonywać wykładni prawa, prowadzić rozprawy administracyjne i decydować. Jedyna różnica jest taka, że sędziom władza ustawodawcza dała prawo, do decydowania komu będą wierzyć, jak dowody są kiepskie. System sądowniczy - funkcjonuje jako system urojonej sprawiedliwości. Taki system jak jest, jest zaprzeczeniem demokracji. Suweren, który nie może wybrać, ocenić czy wreszcie wyrzucić złego sędziego - to przejaw totalitaryzmu a nie demokracji.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • andrzej(2017-07-25 19:25) Zgłoś naruszenie 124

    Dlaczego nie zwraca się uwagi na nierzetelność nominacji sędziowskich dokonywancyh przez KRS!!!?? W 99 % wygrywają względy pozamerytoryczne, tj. znajomości i powiązania rodzinne. To są fakty. Dlaczego nikt o tym nie mówi??? a potem narzekamy na słabe orzecznictwo...

    Odpowiedz
  • PaiHiWo(2017-07-24 13:46) Zgłoś naruszenie 106

    Tu nie ma zbytnio o czym dyskutować bo każdy głupi potrafi odróżnić rzeczywistą intencję reformy od intencji miękkiego przejęcia kontroli jednej władzy na drugą władzą. Nie ma też żadnych rzetelnych analiz po stronie PiS, bo tam wręcz nie ma kadr które są w stanie się zmierzyć z rekonstrukcją systemu, tak by działał lepiej. Są krzyki, obelgi, wyzwiska i tryby poza trybami. Zwykła bolszewicka rewolucja ludowa, dyktatura chama, lewacki pucz partii tylko z nazwy prawicowej, która wyzywając wszystkich naokoło od lewaków powoli zapełnia urzędy spółki a teraz sądy tymi herberstowskimi ludźmi o czerwonych twarzach. Ostatecznie i też za Herbertem, to kwestia smaku.

    Odpowiedz
  • mamy XXI wiek(2017-07-21 23:47) Zgłoś naruszenie 933

    Ludzie ....miejcie litość dla (jak macie) własnej inteligencji.! Mamy najgorszą ,staroświecką konstytucje. k....wa - DLACZEGO tak się dzieje , kto to wymyślił.?? znowu jakieś stare "bucowate kółko kastowo-papież owe , dla własnej wygody.. NIE BRNIJMY DALEJ W ****************

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • M(2017-07-24 15:10) Zgłoś naruszenie 57

    W takim razie analogicznie do postulatów sędziów naczelnego wodza powinni wybierać generałowie, szefa policji policjanci a szefa więziennictwa więżniowie :)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • WYBORCA(2017-07-26 10:32) Zgłoś naruszenie 46

    Wyborcy PIS żądają OD RZĄDU I PREZYDENTA REALIZACJI OBIETNIC WYBORCZYCH m.in. GRUNTOWNEJ, A NIE POWIERZCHNIOWEJ REFORMY SĄDOWNICTWA, BO DZISIAJ TO JEST KASTA !!!!! Panie prezydencie jesteśmy pewni, że Pan nie popsuje , a poprawi na plus TE USTAWY, KTÓRE PAN ZAWETOWAŁ- tylko szybko, bo każy dzień TO SĄ OLBRZYMIE STRATY DLA KRAJU I POLAKÓW.

    Odpowiedz
  • OSZUKANY(2017-07-26 10:40) Zgłoś naruszenie 23

    A co z syndykami ??? ICH WYNAGRODZENIA SĄ NIEBOTYCZNE - W NASZEJ SPRAWIE 50 TYS ZŁ MIESIĘCZNIE- sprawa W SPRAWIE toczy się JUŻ 3 LATA, PROKURATOR CIĄGLE BADA, JUŻ TRZECIA ZMIANA syndyka, KTÓRY JESZCZE NIC NIE ODZYSKAŁ, A JUŻ ŁUPI, BO DLA NIEGO PIENIĄDZE MUSZĄ BYĆ- O TO SIĘ STARA. DLACZEGO TO TAK JEST I CZY TO BĘDZIE ZMIENIONE, DLACZEGO POSZKODOWANI SA W IV GRUPIE, A NIE W I, PRZECIEŻ TO NIESPRAWIEDLIWE !!!!

    Odpowiedz
  • dfs(2017-07-29 22:35) Zgłoś naruszenie 10

    Obawiam się, że jak obsadzą stanowiska sędziowskie swoimi ludźmi, to także wezmą się za urzędników sądów i prokuratur i przynajmniej tych funkcyjnych wymienią na swoich... Chociaż, przy okazji, dobrze by było wysłać wreszcie na emeryturę tych, którzy mają już uprawnienia emerytalne, a kurczowo trzymają się stołków i nie chcą odejść. Tych powinni w ramach "dobrej zmiany" wywalić!

    Odpowiedz
  • kolejna afera w stolicy(2017-07-27 08:31) Zgłoś naruszenie 13

    Kolejna afera HGW to wstrzymanie kilka lat temu wykupu ze zniżką mieszkań komunalnych w Warszawie. Dlaczego w innych miastach jest to możliwe, a W-wie nie? HGW i jej przyjaciele robią co chcą. Mają poparcie władzy? Wymiar sprawiedliwości interpretuje wszelkie decyzje H. na jej korzyść. Mieszkańcy Warszawy nie mogą liczyć na sprawiedliwość w Sądzie. Wiele orzeczonych eksmisji i dramatów ludzkich nie miało podstaw prawnych. I HGW nie ponosi konsekwencji za to. Ludzie ponoszą konsekwencje bezprawia. I nikogo to nie obchodzi. A urzędnicy jedzą kawior i piją szampana...często na koszt miasta - mieszkańców. "Dziwny jest ten "kraj" .... Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim. "

    Odpowiedz
  • Tadek(2017-08-01 10:12) Zgłoś naruszenie 10

    Podam przykład bez nazwisk: mama sędzia SA ma dwie córki, jedna zdaje egzamin sędziowski druga zostaje referendarzem. Obie biegają ciągle po radę do sędziego, który od 25 lat orzeka w rejonie! (facet jest ideałem sędziego, ale jakoś nie ma przebicia) Po 6-7 latach obie orzekają w SO!!! Jak to możliwe? A no tak, że głosowali jak chcieli, a wybrali kogo trzeba...Tak że Panowie nie płaczcie bo szału nie ma,

    Odpowiedz
  • tukan(2017-07-27 15:52) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma takiej ustawy ani prawa która by pozbawiła sędziego NIEZAWISŁOŚCI !!!!!!!!!!!!!!! Od 45r sądy w POLSCE nie miały nic wspólnego z niezawisłości i uczciwością , ale zdarzali się się sędziowie którzy zachowali godność i niezawisłość . O tych sędziach trzeba głośno mówić

    Odpowiedz
  • gryfon(2017-08-14 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego to tak skomplikowane?Prawo jest jasne i klarowne a tu mętna woda.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!