statystyki

PiS idzie na całość w sprawie trybunału. Jest nowy projekt

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki27.10.2016, 07:27; Aktualizacja: 27.10.2016, 08:32
Andrzej Rzepliński

Prezes Andrzej Rzepliński nie wybierze swego następcyźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Sławomir Kamiński Agencja Gazeta

Sędziowie wybrani przez PiS przejmą stery w TK. Za to w nowej ustawie nie będzie pomysłów kwestionowanych przez Komisję Wenecką.

Andrzej Rzepliński nie będzie brał udziału w wyborze swojego następcy. Takie mogą być skutki uchwalenia nowej ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Projekt w tej sprawie wpłynął wczoraj do laski marszałkowskiej.

Wszystko przez projektowany art. 11 ust. 1 ustawy. Otóż zgodnie z nim zgromadzenie ogólne będzie przedstawiać prezydentowi kandydatów na prezesa TK w terminie miesiąca od powstania wakatu na tym stanowisku. A więc już po tym, jak prof. Rzepliński odejdzie z TK. Tymczasem obecna ustawa (Dz.U. z 2016 r. poz. 1127) stanowi, że zgromadzenie w sprawie wyboru kandydatów jest zwoływane między 30. a 15. dniem przed upływem kadencji urzędującego prezesa. O tym, czy obecnej większości parlamentarnej uda się usunąć Rzeplińskiego z procesu wyboru jego następcy, przekonamy się jednak dopiero wówczas, gdy poznamy termin wejścia w życie projektowanych przepisów. A na razie nie wiadomo, kiedy to się ma stać. W upublicznionym wczoraj projekcie jest mowa o tym, że ustawa wejdzie w życie w terminie określonym w ustawie – Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawę o statusie sędziów TK. A projekt takiego aktu prawnego nie został jeszcze przedstawiony. Aby jednak wyeliminować prof. Rzeplińskiego z debaty nad jego następcą, posłowie musieliby zdążyć wprowadzić w życie opisywane zmiany przed 18 grudnia 2016 r.

W tym dniu bowiem upływa kadencja Andrzeja Rzeplińskiego jako sędziego TK. Nie jest również wykluczone, że zgromadzeniu ogólnemu uda się wyłonić kandydatów na prezesa TK na obecnych zasadach. Szanse na to zdają się jednak być małe, biorąc pod uwagę doniesienia o sporze między sędziami co do prawidłowego składu zgromadzenia.

Propozycji zmian w przepisach mających ułatwić przejęcie steru w trybunale sędziom wybranym przez obecny Sejm jest zresztą w projekcie więcej. Otóż zgodnie z projektowanym art. 11 ust. 4 obradom Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, które zebrało się, aby wyłonić nowego prezesa, przewodniczyć ma sędzia najmłodszy stażem. To zmiana o 180 stopni, gdyż obecna ustawa mówi o tym, że dziś ta funkcja przypadała sędziemu najstarszemu wiekiem uczestniczącemu w zgromadzeniu ogólnym. Zmiana oznacza więc, że obrady prowadzić będzie nie Stanisław Rymar, ale prof. Zbigniew Jędrzejewski, wybrany przez obecny Sejm, który kadencję zaczął w kwietniu. To bardzo istotna zmiana, gdyż właśnie w gestii przewodniczącego leży np. decyzja o przerwaniu obrad zgromadzenia. Ponadto w projekcie zapewnia się udział w zgromadzeniu ogólnym trzem sędziom, którym do tej pory tego odmawiano, gdyż ich wybór TK uznał za niezgodny z konstytucją.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • czytelnik(2016-10-27 09:15) Zgłoś naruszenie 98

    na całość to szedł Rzepiński

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2016-10-27 14:39) Zgłoś naruszenie 82

    na całość ? --na calość to by było gdyby temu POlitycznemu sługusowi funkcjonującemu w innym otoczeniu prawnym odebrać emeryture --wstecznie.

    Odpowiedz
  • zmęczony obywatel(2016-10-27 08:58) Zgłoś naruszenie 79

    jak to dobrze, że kolejny prezes TK nie będzie politykiem....

    Odpowiedz
  • Norbert(2016-10-27 09:01) Zgłoś naruszenie 66

    Będą się za to w piekle smarzyć

    Odpowiedz
  • wnrty(2016-10-27 14:03) Zgłoś naruszenie 55

    @zmęczony obywatel to chyba ironia. Wybrani w poniżający i bezhonorowy sposób w środku nocy sędziowie-słupy pisu z pewnością nie będą zajmować się polityką od tego mają swojego przełożonego, posła kaczyńskiego. Oni będą wykonywać tylko polecenia.

    Odpowiedz
  • dd(2016-10-28 22:13) Zgłoś naruszenie 02

    Ale za laty licząc od tej daty, nadejdzie dla PiS-u srogi czas zapłaty!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane