statystyki

Pozorne usunięcie barier dla sprawnej egzekucji

autor: Piotr Szymaniak20.09.2016, 00:00; Aktualizacja: 20.09.2016, 07:11

Ograniczenie możliwości zaskarżania każdej decyzji komorniczej miało w założeniu utrudnić przedłużanie postępowań. Jednak może stać się dokładnie odwrotnie.

Nie jest tajemnicą, że strony postępowania (najczęściej dłużnicy) często traktują prawo do wniesienia skargi jako sposób na przeciąganie sprawy. A kwestionować można w zasadzie każdą czynność komornika, nawet jeśli nie służy to poprawie sytuacji dłużnika.

Tylko w ubiegłym roku do sądów wpłynęło 77 tys. skarg na czynności komornicze, przy czym jedynie 9 tys. z nich zasługiwało na uwzględnienie. Dlatego w ramach dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie 8 września, zmieniono zasady wnoszenia skargi oraz poszerzono katalog czynności, na które skargi nie przysługują.

Do tej pory wnoszono je do sądu, z kolei zgodnie z nowymi przepisami składane są do komornika. Ten może teraz albo uwzględnić skargę w całości, albo przekazać ją do sądu. W ten sposób odpada problem wnoszenia skarg do niewłaściwego sądu, a także konieczność umarzania postępowania przez sąd w razie uwzględnienia skargi przez komornika. W założeniu ma się to również przyczynić do odciążenia sądów. Jednak wszystko wskazuje na to, że nowe regulacje dołożą pracy komornikom i wydłużą egzekucję. A sądy mogą mieć nadal tyle samo pracy.

Zbyt wąski katalog wyłączeń


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane