Autopromocja

Konkurs ofert nie jest konieczny, by można było ustalić cenę za śmieci

Młotek sędziowski
Młotek sędziowskiShutterStock
20 stycznia 2016

Gmina nie musi najpierw przeprowadzać przetargu, aby na tej podstawie móc wyliczyć koszty gospodarowania odpadami. Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Zgromadzenie Celowe Związku Gmin w Starym Kurowie podjęło uchwałę w sprawie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Prokurator rejonowy zaskarżył ten akt do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Zarzucił mu sprzeczność z prawem z uwagi na ustalenie wysokości opłaty bez dokonania należytej i wnikliwej kalkulacji rzeczywistych kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Uzasadniając swoje stanowisko, wskazał, że wysokość stawek została ustalona w sposób sprzeczny z wymogami zawartymi w art. 6k ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 2a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1399 ze zm.). – Stawka będzie ustalona w sposób zgodny z zawartymi w przepisie wytycznymi, gdy organ przedstawi kalkulacje uwzględniające wszystkie elementy w nim wymienione – argumentował prokurator. – Warunkiem uznania kalkulacji opłaty za rzetelną (w zakresie kosztów funkcjonowania systemu) jest uprzednie przeprowadzenie przetargu i poznanie kwoty, za którą wygrywający przedsiębiorca będzie odbierał odpady – wskazywał prokurator.

W jego ocenie brak wyników przetargu nie pozwala uznać jakiejkolwiek kalkulacji za przygotowaną w sposób właściwy. Przyjęte w niej założenia mają bowiem charakter czysto hipotetyczny i skrajnie uznaniowy. – Teza o konieczności przeprowadzenia przetargu przed podjęciem uchwały o wysokości stawki opłaty znajduje nadto swoje pośrednie wsparcie w wykładni systemowej ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach – twierdził prokurator.

Jego zdaniem z analizy poszczególnych zapisów aktu wynika, iż w zamyśle ustawodawcy ukształtowany system gospodarowania odpadami będzie funkcjonował prawidłowo, gdy organ stanowiący zachowa pewną sekwencję w podejmowaniu uchwał. Stąd też już w art. 4 zobowiązano radę do ustanowienia regulaminu utrzymania czystości i porządku jako aktu stanowiącego fundament całości polityki w tym obszarze aktywności. Z kolei w art. 6d ustawy pojawia się obowiązek rozpisania przetargu na odbieranie odpadów. Następnie w art. 6k ustawy jest zobowiązanie do wyboru metody ustalania opłaty i wysokości stawki. – Przeprowadzenie przetargu na odbieranie odpadów komunalnych jawi się jako podstawowa czynność, bez której nie jest w ogóle możliwe merytoryczne uzasadnienie tych kosztów – argumentował prokurator.

Tych zarzutów nie poparł jednak WSA. Sprawa trafiła do NSA.

– Skarga kasacyjna prokuratora nie ma usprawiedliwionych podstaw – wyjaśnił Stefan Babiarz, sędzia NSA. – Ustawa wskazuje, jakie elementy powinny być podstawą wyliczenia opłaty. Gdyby ustawodawca chciał, aby przed kalkulacją najpierw trzeba było przeprowadzić przetarg, jasno by to wskazał. Z tego, że w ustawie przeprowadzenie przetargu wymienione jest przed ustaleniem opłaty, nie wynika, że ta czynność musi być pierwsza – wyjaśnił.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 19 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 76/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.