Sędzia, zła kobieta i kłopoty dyscyplinarne

autor: Ewa Maria Radlińska18.01.2016, 07:03; Aktualizacja: 18.01.2016, 07:03

Sędzia pożyczał pieniądze od biegłego, pracownika sądu i od adwokata. I nie chodzi wyłącznie o to, że nie oddawał, ale przede wszystkim o to, że czynił to wobec osób związanych z wymiarem sprawiedliwości, z wykorzystaniem swojego stanowiska i pozycji społecznej. A to już może uderzyć w całą grupę zawodową sędziów, podważając jej etyczną legitymację do sprawowania wymiaru sprawiedliwości.

Sprawa dotyczyła sędziego sądu okręgowego, który wpadł w tarapaty finansowe. Jak ustalił sąd, były one poniekąd spowodowane przez toksyczny związek sędziego z nieodpowiednią kobietą.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane