Autopromocja

Trybunał Konstytucyjny nie jest od zawierania kompromisów

Marek Chmaj
Marek Chmaj Media
13 stycznia 2016

Prof. Marek Chmaj: Powtórzyć wybór sędziów konstytucyjnych? Może tak byłoby lepiej.

Marek Chmaj: Umorzenie postępowania było bardzo zaskakujące, ponieważ Trybunał Konstytucyjny przyjął najpierw wnioski do rozpoznania i wyznaczył rozprawę, a następnie odwołał rozprawę i umorzył postępowanie z uwagi na niedopuszczalność orzekania. Wszystko to powoduje, że trybunał staje się coraz mniej przewidywalny, nawet dla jego sympatyków, a nadążenie za meandrami rozumowania większości sędziów jest coraz trudniejsze. Bardzo dobre merytorycznie jest zdanie odrębne sędziego Marka Zubika w całości podzielone przez sędziego Andrzeja Wróbla.

MCH: Mam do tego pewne wątpliwości. Bądź co bądź z dniem publikacji weszła w życie tzw. „ustawa naprawcza” z 22 grudnia 2015 r. i ustawie tej, podobnie jak wszystkim innym, przysługuje domniemanie zgodności z konstytucją. Trybunał najpierw powinien zająć się wnioskami dotyczącymi tej ustawy, ale działając bezpośrednio na podstawie konstytucji, w tym art. 195 ustawy zasadniczej. Uważam, że do badania konstytucyjności tzw. „ustawy naprawczej” nie można używać przepisów tej ustawy, bo w ten sposób akt ten stałby się i przedmiotem i narzędziem kontroli. Dopiero po ewentualnym stwierdzeniu niekonstytucyjności trybu uchwalania tej ustawy doszłoby do „odżycia” norm prawnych ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 r., a TK działając na podstawie tej ustawy mógłby ewentualnie umorzyć postępowanie w sprawie uchwał sejmowych. Doszło do pewnego paradoksu: TK umorzył postępowanie w sprawie uchwał sejmowych i bardzo się to spodobało obecnej większości rządowo-parlamentarnej, która zdaje się nie dostrzegać, że TK dokonał tego na podstawie „starych” przepisów, a nie tych procedur, które znalazły się w ustawie z 22 grudnia 2015 r. Pozostajemy w oparach absurdu.

MCH: Myślę, że minister Ziobro powinien najpierw przeczytać uzasadnienie do tego postanowienia wydanego przez TK, a dopiero później je komentować. Trybunał stwierdził, że nie ma podstaw do wydania orzeczenia w sprawie wniosków z uwagi na niedopuszczalność orzekania, a jednocześnie potwierdził ocenę w tym zakresie zawartą w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. I co do tego jest konsekwentny.

MCH: Prezes Rzepliński dopuścił dwóch sędziów do orzekania. Chodzi o tych dwóch sędziów, którzy zostali wybrani na wakaty sędziowskie opróżnione 3 i 8 grudnia 2015 r. Jednocześnie po raz kolejny potwierdził, że oczekuje, iż prezydent odbierze ślubowanie od trzech sędziów, którzy zostali legalnie wybrani przez sejm w dniu 8 października 2015 r. Decyzja Prezesa Rzeplińskiego ostatecznie potwierdza legalność wyboru dwóch sędziów. Ja jednak mam wątpliwości, czy nie byłoby lepiej, gdyby sejm powtórzył jednak dokonanie wyboru tych sędziów. Decyzja Prezesa była działaniem kompromisowym, a trybunał nie jest od zawierania kompromisów, tylko od stania na straży konstytucyjności norm prawnych.

Rozmawiała: Ewa Maria Radlińska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.