Co piąty dług wobec sądu wpisany do rejestru Biura Informacji Gospodarczej jest spłacany

10.01.2016, 08:25; Aktualizacja: 10.01.2016, 08:28
Na liście najczęściej nieregulowanych płatności dominują grzywny

Na liście najczęściej nieregulowanych płatności dominują grzywnyźródło: ShutterStock

Od 1 lipca 2015 r. osoby, które nie zapłacą prawomocnie zasądzonych kar grzywny, kosztów sądowych, czy nawiązek powinny być wpisywane do rejestrów Biur Informacji Gospodarczej.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • xvart(2016-01-10 22:33) Zgłoś naruszenie 00

    sądy nie wpisują i nie będą wpisywać dancy do BIG, bo w żaden sposób nie wpłynie to na ściągalność nalezności, albo wręcz ją pogorszy. Na wpisywaniu tych danych mogą zyskać wyłącznie BIGi i firmy od szybkich pożyczek. Niby czemu te podmioty mają za darmo zyskać bazę danych osób z problemami finansowymi? Dlaczego mają to wpisywać pracownicy sądów za pieniądze podatników? Do tej pory wyglądało to tak, że jak człowiek nie płacić to sąd orzekał karę zastępczą, do drzwi dłużnika pukała policja i policjanci jechali z dłużnikiem do firmy pożyczkowej. Człowiek brał chwilówkę, policjanci z nim jechali do kasy sądu i było po sprawie. Człowiek wpisany do BIG, żadnej chwilówki nie dostanie. Nie dość, że Skarb Państwa nie dostanie swoich pieniędzy, to jeszcze trzeba będzie płacić za pobyt dłużnika w więzieniu. Super rozwiązanie. Naprawdę ktoś się dziwi, że sądy nie chcą z niego korzystać? Po prostu nie widzimy w tym żadnej korzyści. Ludzie uczciwi należności płacą, albo przynajmniej je odpracowują w ramach prac społecznie użytecznych. W ostateczności udaje się ściągnąć pieniądze przez komornika. Cała reszta pracuje na czarno i ma gdzieś wpisy do BIGu...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane