Grożenie policjantom utratą pracy to nie groźba karalna

autor: Patryk Słowik15.12.2015, 07:15; Aktualizacja: 15.12.2015, 10:00
policja

Jak ustalił sąd, oskarżony ostrzegał mundurowych, że jego ojciec jest ustosunkowanym prawnikiem i ma szerokie znajomościźródło: ShutterStock

Straszenie funkcjonariuszy utratą przez nich pracy nie jest groźbą bezprawną, więc jako takie nie podlega karze – stwierdził Sąd Okręgowy w Rzeszowie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • Stojek(2015-12-15 10:32) Zgłoś naruszenie 5716

    tylko PiS jest w stanie uporządkować sytuację w tzw" Wymiarze Sprawiedliwości".....

    Odpowiedz
  • alfa(2015-12-15 12:18) Zgłoś naruszenie 880

    Chory kraj. Tatuś jest kimś i to wystarcza.

    Odpowiedz
  • ala(2015-12-15 12:21) Zgłoś naruszenie 1536

    i Sąd ma racje -ile razy Szef do was mowi że wam zabierze kase ?i co?

    Odpowiedz
  • z Bielska(2015-12-15 21:57) Zgłoś naruszenie 613

    na święta 2x 450 zł. A Wy?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Piotr(2015-12-15 22:02) Zgłoś naruszenie 755

    Niedługo się okaże że policjantowi można napluc w twarz bo co to co za różnica czy to deszcz czy śliną , sprowadzamy naszych policjantów do roli ciecia na parkingu choć może on ma więcej praw

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • hghh(2015-12-15 22:23) Zgłoś naruszenie 694

    Takie niestety mamy prawo. Policjant to ostatni dziad, którego każdy może kopnąć bez konsekwencji a sędziowie przyklaskują.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ggg(2015-12-15 23:11) Zgłoś naruszenie 25

    1x300

    Odpowiedz
  • piwek(2015-12-16 06:26) Zgłoś naruszenie 92

    1 x 000 pln. bo podobno wyniki marne

    Odpowiedz
  • romek(2015-12-16 07:27) Zgłoś naruszenie 280

    Powoływanie się na wpływy- korupcja, jak nic. Tyle ze podejrzewam ze ten tatuś to niewiele znaczacy pajac jak i jego synek.

    Odpowiedz
  • melek(2015-12-16 08:26) Zgłoś naruszenie 60

    Nie groził nie zmuszał do określonego zachowania bo tak stwierdził sąd !

    Odpowiedz
  • zawiedziony(2015-12-16 09:27) Zgłoś naruszenie 52

    opp z krakowa nikt nie dostał nic na świeta.... ale kwp,kmp, kp to dostali..

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • inspektor(2015-12-16 09:46) Zgłoś naruszenie 23

    4500 kgp jak zwykle mało...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jaca2424(2015-12-16 10:01) Zgłoś naruszenie 331

    W Polsce policjant to nie człowiek jest traktowany jak druga kategoria można wyzywać pluć

    Odpowiedz
  • swój(2015-12-16 12:25) Zgłoś naruszenie 03

    1x 2.500 netto

    Odpowiedz
  • zenon(2015-12-16 16:06) Zgłoś naruszenie 210

    a ten sędzia to pewnie znajomy tatusia......

    Odpowiedz
  • state trooper (2015-12-16 18:15) Zgłoś naruszenie 110

    A mnie w tym chorym kraju już nic nie zdziwi PO tym jak prokurator ukradł krem i słodycze i ktoś ustalił ,że wtedy był NIEPOCZYTALNY ( szok ! prorok nie halo ! ) a PO roku już jest nagle POczytalny i może stawiać zarzuty złodziejom ! To jest k..... szok w trampkach. I dziwić się ,że sędziowie i prokuratorzy mają szacunek sPOłeczny tak jak nie obrażając nikogo babcia klozetowa z warszawy Wschodniej !!!

    Odpowiedz
  • RADEK81(2015-12-16 19:20) Zgłoś naruszenie 190

    NIE DZIWI MNIE TEN WYROK . WOBEC POLICJANTÓW MOŻNA TERAZ WSZYSTKO . MOZNA IM NAPLUĆ W TWARZ A ONI MAJA MÓWIC , ŻE DESZCZ PADA . SMUTNE - MAM NADZIEJĘ , ŻE PiS Z TYM SKONCZY

    Odpowiedz
  • dyz(2015-12-16 21:04) Zgłoś naruszenie 00

    800

    Odpowiedz
  • kukabura(2015-12-17 02:51) Zgłoś naruszenie 90

    A mnie straszył pajac utratą posady plus straszenie w celu odstąpienia i sąd pizdnął mu działę 3 lat odsiadki za całość.

    Odpowiedz
  • bbbb(2015-12-17 22:01) Zgłoś naruszenie 30

    Oczywiście, że nie groził i nie wpływał na policjantów. Przecież to jest normalka, że łobuz zwalnia gliniarza z roboty. Policjanci niech się cieszą, że im tyłków nie skopał bo mogłoby się okazać, że na niego napadli i okradli. Co za państwo. A jakich mamy sędziów to podam na przykładzie. Latem, upał ok. 30 st.C stawiam się do sądu w charakterze świadka(też nawalony sprawca wypadku). Sędzia prowadzący uznał, że obraziłem sąd przychodząc na rozprawę w krótkich spodenkach i ukarał mnie grzywną 200zł. Gdy zapytałem sędziego czy w todze, którą ma na sobie byłoby mu przyjemnie na zewnątrz(sala klimatyzowana) odpowiedział mi, że grzywna wynosi 500 zł. Aż prokurator złapał się za głowę.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane