Dzieci z in vitro naznaczone urzędniczą bruzdą

autor: Klara Klinger, Tomasz Żółciak17.09.2015, 07:12; Aktualizacja: 17.09.2015, 17:38
In vitro

Zdaniem Anny Krawczak ze stowarzyszenia Nasz Bocian włączenie informacji o in vitro do rejestrów USC będzie miało istotne skutki społeczneźródło: ShutterStock

Już niebawem informacja o tym, że ktoś przyszedł na świat dzięki metodzie sztucznego zapłodnienia, znajdzie się w wewnętrznym systemie urzędów stanu cywilnego. Dostęp do tych danych będzie miało kilka tysięcy urzędników. A także sami zainteresowani po ukończeniu 18. roku życia. Takie rozwiązanie może uderzyć w samotne matki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (30)

  • Jurek(2015-09-17 08:24) Zgłoś naruszenie 00

    No i powinno tez byc kto zostal poczety w jaki sposob - w lozkiu, w kuchni, na trawie, od tylu/przodu - to jest tez przeciez wazne.

    Odpowiedz
  • sierota(2015-09-17 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo słusznie, przecież każdy człowiek chce wiedzieć kto jest jego ojcem/ojcami i matką/matkami.

    Odpowiedz
  • Ju@n(2015-09-17 08:46) Zgłoś naruszenie 20

    Polska to kraj utworzony i zamieszkały głównie przez nadwiślańskie plemię i dlatego tak organizuje sobie życie , jak pozwala plemienna logika .
    Jak zapytasz kobietę wprost - ile ma lat , to uznaje to za twoja niezręczność , wręcz jest oburzona .
    A jak staniesz za nią w kolejce do rejestracji , by dostać się do jakiegokolwiek lekarza , to z okienka słyszysz kierowane do niej pytania na cały głos - PESEL , adres , nr telefonu - i jej odpowiedzi !
    I nie drażni to organizatorów życia w przychodniach , szpitalach , klinikach , nie ważne czy społecznych , czy prywatnych , i nieważne czy maja tytuły naukowe w stopniu profesora czy doktora 18 x habilitowanego .
    Głupota kipi w tym kraju na każdym kroku , aż trudno pokrywkę utrzymać na garnku !!!

    Odpowiedz
  • obserwator(2015-09-17 09:20) Zgłoś naruszenie 11

    Dobre prawo. Może zabezpieczy kolejne pokolenie przed związkami małżeńskimi siosty z bratem, jeżeli plemniki do in vitro pochodziły od tego samego dawcy. Nie zastanawiamy się nad prawami i zagrożeniami dzieci poczętych ta metodą. Wydaje się, że jedynie prawa mają osoby, które za wszelką cenę chcą mieć dzieci, nawet w wieku kiedy sami potrzebują juz pomocy. Czy dorosłym nie przyszło do głowy, że dziecko, które się urodzi ma prawo być karmione piersią, chce mieć rodziców którzy będą opiekunami, wychowawcami, kolegami, przyjaciółmi i będą ich kochać jak samych siebie, a nie będą kochać, tylko siebie. Dorośli chcą zabezpieczać swoje zachcianki, nawet wtedy kiedy można już być dla dziecka, o zgrozo, tylko babcią czy dziadkiem?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytelnik(2015-09-17 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    jakie leczenie niepłodności, to żadne leczenie, tylko zapłodnienie poza ustoroiowe, leczeniem jest naprotechnologia

    Odpowiedz
  • eda861(2015-09-17 09:34) Zgłoś naruszenie 20

    Najbardziej wskazaną metodą oznaczania dzieci z in vitro wydaje się metoda przybijania na czole dziecka trwałej pieczęci " in vitro" pieczęć osobiście przybijał by znany profesor-doktor położnik Chozer w towarzystwie prezesa Kaczyńskiego...

    Odpowiedz
  • Pedro(2015-09-17 09:53) Zgłoś naruszenie 10

    Zapisywanie tych danych pewnie jest to uzasadnione względami prawnymi, choć przyznaję że nie do końca podoba mi się to z punktu widzenia poszanowania godności człowieka, którego to dotyczy. To słusznie w tytule nazwano naznaczeniem, bo jest to faktycznie segregowanie ludzi przed poczęciem i co najważniejsze bez ich wiedzy. Powinna być możliwość usunięcia tych danych na wniosek osoby której to dotyczy (na zasadzie - nie będą mi do niczego potrzebne). Osoby które nie chcą wiedzieć jak zostały poczęte nie powinny być narażone na to że się o tym dowidzą z odpisu aktu urodzenia.

    Odpowiedz
  • Zosia(2015-09-17 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    OBSERWATOR: "Dobre prawo. Może zabezpieczy kolejne pokolenie przed związkami małżeńskimi siosty z bratem, jeżeli plemniki do in vitro pochodziły od tego samego dawcy" Słusznie, ale w takim układzie to jeszcze niech wpisują, czy dziecko pochodzi z gwałtu...

    Odpowiedz
  • Ju@n(2015-09-17 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    OBSERWATOROWI nie przyszło do głowy i wątpliwe że dotrze , iż sam wywodzi się z takiego praprazwiązku , gdy na Ziemi zostali tylko rodzice - Adam i Ewa oraz ich synowie i córki , a Bóg kazał im zaludniać planetę.
    Księga prawd nad prawdami rozpowszechniana od wieków , a i teraz przez przez niektórych profesorów , na to wskazuje .

    Odpowiedz
  • Stan(2015-09-17 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Głupia ustawa to i głupie postępowanie. Jeszcze tylko czip w nadgarstku i na czole i napis nad wejściem do zakładu pracy "paca czyni wolnym" po niemiecku i będzie gut.

    Odpowiedz
  • Izabela(2015-09-17 11:31) Zgłoś naruszenie 00

    Bomba, rzeczywiście już niedługo będzie w aktach informacja, że ktoś urodził się z jednym jądrem! Gdzie tu ochrona danych osobowych - to rzeczywiście skandaliczne naznaczenie i dyskryminacja. Niedopuszczalne! Kto uchwala takie gnioty?

    Odpowiedz
  • EU(2015-09-17 12:19) Zgłoś naruszenie 00

    A może powinien być zapis w akcie urodzenia ,czy dziecko było poczęte metodą "na księdza-po bożemu" , albo
    w jakiś inny ,zdaniem kleru "perwersyjny" ,sposób ? Wówczas będzie to dowód na katolicyzm takiej pary.

    Odpowiedz
  • ja(2015-09-17 13:33) Zgłoś naruszenie 00

    Strasburg jak nic!

    Odpowiedz
  • dana(2015-09-17 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    To jest zwykłe chamstwo - już dalej nie mogli się posunąć?

    Odpowiedz
  • ona(2015-09-17 15:14) Zgłoś naruszenie 00

    Co za półmózg pisał ten artykuł: Osoba po osiągnięciu pełnoletności będzie mogła sama dociec, że pochodzi z probówki. Stuknij się w głowę i zastanów nad słowami. Żenada.

    Odpowiedz
  • kropka(2015-09-17 18:44) Zgłoś naruszenie 01

    Zapis jak najbardziej zasadny. Chodzi tu o takie dobro osoby, jakim jest jej tożsamość.

    Po pierwsze:
    Jeżeli dzieci, które mają zastępczych rodziców adopcyjnych i to takich, którzy adoptowali je we wieku niemowlęcym, czyli we wieku, w którym nie miały świadomości tego, że są adoptowane, umożliwia się po osiągnięciu przez nie pełnoletniości - wgląd do akt, które pozwalają na poznanie BIOLOGICZNYCH rodziców, to dzieci pochodzące z zapłodnienia pozaustrojowego, również powinny mieć taką możliwość, gdy którakolwiek z gamet nie pochodziła od wychowującego go rodzica.

    Po drugie:
    Zapłodnienie pozaustrojowe obarczone jest ryzykiem zachorowania na choroby, pojawienie się nieprawidłowości w rozwoju, które będą wynikały li tylko ze sposobu poczęcia dziecka. Monitorowanie występowalności takich chorób czy "defektów" w tej grupie osób, pozwoli nie tylko na rozpoznanie ich przyczyn, ale również w przyszłości, na udoskonalenie metody, aby w przyszłości zminimalizować ich występowanie lub całkowite wyeliminowanie.

    Po trzecie:
    Chów wsobny, czyli kojarzenie krewniacze, jest jedną z poważnych przyczyn ujawniania się chorób występujących w grupie spokrewnionej (np. hemofilii). Dlatego ma rację Obserwator, wskazując na niebezpieczeństwo mimowolnego kojarzenia się par, które są rodzeństwem.

    Odpowiedz
  • absurd(2015-09-17 19:00) Zgłoś naruszenie 30

    Do kropki: dzieci poczęte drogą naturalną również są obarczone wadami genetycznymi, a w przypadku in-vitro wykonuje się badania genetyczne rodziców tzn. kariotypy ale widać niewiedzę.
    To jest absurd! Ja się pytam jak ma się do tego prawa pacjenta?i że ktoś nie wyraża zgody na ujęcie takiej informacji. Po drugie może zrobić zapis czy dziecko poczęte drogą naturalną może mieć wielu ojców?tzn. z iloma Pani sypiała i czy odbyło się to po pijaku czy nie

    Odpowiedz
  • bzdury piszesz(2015-09-17 19:02) Zgłoś naruszenie 00

    Naprotechnologia nie jest leczeniem!

    Odpowiedz
  • Mouse(2015-09-17 22:10) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko w jakim celu? piętnowanie???

    Odpowiedz
  • anpolade(2015-09-18 07:11) Zgłoś naruszenie 00

    Czy się to komuś podoba czy nie nadejdą czasy, że dzieci nie będą miały ani ojca ani matki.
    Reszty domyślcie się sami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane