Zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego mogą złożyć: minister sprawiedliwości, prezesi sądów, sędziowie -wizytatorzy, organy samorządu komorniczego oraz komornicy-wizytatorzy.

Z kolei w myśl art. 75 ust. 1 u.k.s.i.e. sprawy te w pierwszej instancji rozpoznaje komisja dyscyplinarna, a od jej rozstrzygnięć stronom przysługuje odwołanie do sądu okręgowego.

Może się zdarzyć zatem taka sytuacja, w której jeden z podmiotów inicjujących postępowanie dyscyplinarne, czyli prezes sądu okręgowego, będzie występować w podwójnej roli. Z jednej strony będzie oskarżycielem komornika w postępowaniu dyscyplinarnym, z drugiej zwierzchnikiem nad sędzią, który orzeka w postępowaniu odwoławczym. W ocenie rzecznika praw obywatelskich taki stan jest sprzeczny z konstytucyjnymi i międzynarodowymi standardami dotyczącymi prawa do rzetelnego procesu.

RPO przypomniał, że obecnie rozpatrywany jest poselski projekt zmian ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, który przewiduje wprowadzenie instytucji rzecznika dyscyplinarnego. W ocenie rzecznika to jednak nie wystarczy. Samo wprowadzenie instytucji rzecznika w postępowaniu dyscyplinarnym komorników, nie wyeliminuje możliwości podniesienia zarzutu braku bezstronności sądu orzekającego w postępowaniu odwoławczym, w sytuacji kiedy jednym z wnioskodawców pozostanie prezes sądu, w okręgu którego znajduje się siedziba kancelarii obwinionego komornika - czytamy w wystąpieniu.

PS/źródło: RPO