Wakacje w pełni a to czas kiedy dużo podróżujemy fotografujemy a co za tym idzie chwalimy się zdjęciami. Prawnicy jednak ostrzegają. Upublicznienie fotografii innej osoby na chociażby portalu społecznościowym może skończyć się w sądzie.

To dlatego, że zdjęcia przedstawiają nasz wizerunek a ten zwyczajnie podlega ochronie. Warto więc pamiętać, że jeżeli na zdjęciu są nasi znajomi, to lepiej upewnić się, czy wyrażają zgodę na publikację takiego zdjęcia.

Oczywiście nie ma problemu, gdy robimy zdjęcie panoramiczne pokazujące centrum zwiedzanego miasta i ktoś znajdzie się w kadrze na dalszym planie.

Reklama

Będzie za to problem gdy dana osoba pojawi się na pierwszym planie bo może sobie np. tego nie życzyć. " Dlatego zawsze lepiej zapytać, zdjęcie pokazać by kłopotów uniknąć - mówi sędzia Barbara Zawisza.

To o tyle ważne, że tylko w warszawskim sądzie okręgowym toczy się na drodze cywilnej kilkadziesiąt postępowań dotyczących ochrony wizerunku. Średnia wartość zadośćuczynienia to 10 tysięcy złotych.