To wyrok bez precedensu. Serwis internetowy, za pośrednictwem którego użytkownicy dzielą się między sobą plikami, ma na własną rękę wyszukiwać nielegalne kopie trzech polskich produkcji i uniemożliwiać internautom dostęp do nich
Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie pracownicy serwisu Chomikuj.pl mają raz w miesiącu uruchamiać wyszukiwarki Google oraz Bing i wpisywać w nich słowa: „Chomikuj” + „Dzień świra” + „film”. Następnie zaś mają blokować dostęp do pirackich plików wskazanych na pierwszych pięciu stronach wyników wyszukiwania, a umieszczonych w ich serwisie. To samo dotyczy także filmów: „Katyń” i „Wenecja”. – To przełomowe orzeczenie, chociaż oczywiście trzeba pamiętać, że zapadło w pierwszej instancji i strony pewnie złożą apelacje – mówi prof. Elżbieta Traple, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego i partner w kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, która reprezentowała Stowarzyszenie Filmowców Polskich.
– Nie znam innego wyroku, w którym sąd nałożyłby na serwis hostingowy tego typu obowiązki. Gdyby się utrzymał, to diametralnie zmieni się skuteczność walki z naruszaniem praw autorskich przez użytkowników tego rodzaju serwisów. Firma administrująca serwisem będzie bowiem musiała czynnie reagować na zgłoszone przypadki piractwa dotyczące konkretnych utworów także na przyszłość – podkreśla.