Jeżeli rodzice są w dobrych kontaktach z dzieckiem, to można domniemywać, że podpisując umowę darowizny wszyscy wiedzieli o działaniu w celu pokrzywdzenia wierzycieli.
TEZA Świadomość pokrzywdzenia wierzycieli istnieje, gdy dłużnik wie, że na skutek czynności prawnej określone walory wyjdą z jego majątku, a wierzyciele będą mieli trudności z zaspokojeniem. Wystarczy świadomość, że dokonana czynność prawna może spowodować dla ogółu wierzycieli niemożność zaspokojenia się.
Reklama
STAN FAKTYCZNY Powód – Skarb Państwa reprezentowany przez naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego domagał się uznania za bezskuteczną czynności prawnej w postaci umowy darowizny zawartej między rodzicami a córką. Jej przedmiotem było spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego oraz nieruchomość.

Reklama
Wskazał, że przysługuje mu wobec jednego z rodziców wierzytelność z tytułu zaległości w podatku dochodowym. Wysokość zobowiązania wyniosła 1 mln zł. Po wydaniu decyzji dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej oraz wystawieniu tytułu wykonawczego dłużnik wraz z małżonką zawarli z córką umowę darowizny.
Sąd okręgowy uwzględnił żądanie powoda. Podstawę żądania stanowił art. 527 kodeksu cywilnego. W ocenie sądu doszło co najmniej do powstania stanu niewypłacalności po stronie dłużnika, na skutek zawarcia przez niego umowy darowizny, rozdzielności majątkowej oraz podziału majątku wspólnego.
Umowy te dłużnik zawarł w wykonaniu z góry założonego planu wyzbycia się najbardziej wartościowych składników majątku i uchronienia ich przed zbyciem w drodze egzekucji na poczet zaspokojenia należności wierzycieli. Strona pozwana zaskarżyła wyrok.
UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny oddalił apelację. Wyjaśnił, że zezwolenie dane wierzycielowi przez ustawodawcę na ingerencję w sferę praw osoby trzeciej ma swe usprawiedliwienie w nagannej postawie dłużnika i tejże osoby. Zmierza do zapewnienia wierzycielowi ochrony przed nielojalnym postępowaniem dłużnika.
Jedną z przesłanek skargi pauliańskiej jest działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (przesłanka ta musi być spełniona łącznie z pozostałymi wskazanymi w art. 527 par. 1 k.c.). Świadomość pokrzywdzenia istnieje, gdy dłużnik wie, że na skutek czynności prawnej określone walory wyjdą z jego majątku, a wierzyciele będą mieli trudności z zaspokojeniem. Wystarczy świadomość, że dokonana czynność prawna może spowodować dla ogółu wierzycieli niemożność zaspokojenia się.
Przyjmuje się, że świadomość obejmuje w tym przypadku dwa elementy: po pierwsze dłużnik wiedział o istnieniu wierzytelności, a po drugie znał skutek czynności prawnej. Brak jest metod pozwalających na obiektywne, wiarygodne określenie świadomości danej osoby, dlatego też oczywiste jest, że sąd w tej kwestii wnioskuje na podstawie sprawdzalnych okoliczności.
Dłużnik, zawierając umowę darowizny, wiedział o istnieniu wierzytelności powoda z tytułu podatków, jak również z pewnością znał skutek dokonywanych czynności. Sprzedając prawo do lokalu oraz nieruchomość wyzbył się stosunkowo łatwo uchwytnych składników majątkowych.
Zaskarżona czynność skutkowała pokrzywdzeniem wierzycieli. Ponadto wobec zawarcia umowy darowizny, której skutkiem było uzyskanie przez córkę korzyści majątkowej bezpłatnie, w sprawie znajdzie zastosowanie art. 528 k.c. dający wierzycielowi uprawnienie do żądania uznania takiej czynności za bezskuteczną, chociażby osoba trzecia nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Córka musiała mieć taką świadomość.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 11 marca 2015 r., sygn. akt I ACa 1007/14

DGP przypomina

Ważne orzeczenia

● Pomiędzy czynnością prawną dłużnika, jego niewypłacalnością oraz pokrzywdzeniem wierzycieli musi zachodzić określony związek przyczynowy. Chodzi o to, by dokonanie przez dłużnika czynności prawnej było warunkiem koniecznym powstania lub pogłębienia się jego niewypłacalności. Jeżeli niewypłacalność dłużnika powstałaby również bez dokonania zaskarżonej czynności, skarga pauliańska nie ma uzasadnionych podstaw (wyrok SA w Białymstoku z 16 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACa 85/14).

● O niewypłacalności dłużnika można mówić wtedy, gdy cały jego majątek nie wystarcza na pokrycie długów. Niewypłacalność dłużnika musi istnieć tak w chwili wystąpienia ze skargą, jak i w chwili orzekania (wyrok SA w Krakowie z 30 grudnia 2014 r., sygn. akt I ACa 1366/14).

KOMENTARZ EKSPERTA

Skarga pauliańska
Bartłomiej Witucki, adwokat
Skarga pauliańska to instytucja znana już w prawie rzymskim. Polega na tym, że wierzyciel może żądać, by określona czynność prawna dokonana między dłużnikiem a osobą trzecią została uznana w stosunku do niego za bezskuteczną. Powództwo wytacza się przeciw tej osobie trzeciej. W ten sposób dochodzi – wbrew zasadzie, że stosunek obligacyjny działa tylko między stronami tego stosunku – do rozszerzenia skuteczności wierzytelności. W tej sprawie okoliczności faktyczne nie budzą wątpliwości. Wydaje się, że spełnione zostały wszystkie przesłanki wynikające z art. 527 k.c. Natomiast wątpliwości wzbudzać może dopuszczalność drogi sądowej w sprawach z roszczeń mających swe źródło nie w stosunkach cywilnoprawnych, lecz w decyzji administracyjnej. W tej kwestii SN zmienił pogląd, uznając, że sprawami cywilnymi w rozumieniu art. 1 k.p.c. są nie tylko sprawy ze stosunków cywilnoprawnych. Stanowisko to potwierdził także TK, stwierdzając, że przyjęcie, że w zakresie pojęcia „sprawa cywilna” nie mogą mieścić się roszczenia dotyczące zobowiązań pieniężnych, których źródło stanowi decyzja administracyjna, jest niezgodne z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji. Uznał także, że za takim poglądem przemawia art. 177 konstytucji, zgodnie z którym sądy powszechne sprawują wymiar sprawiedliwości we wszystkich sprawach z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych sądów.